Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    Sypialnia 4

    Share
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Nie Maj 24, 2015 12:30 pm

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Wto Maj 26, 2015 1:29 am

    <-------- Taras / Rhena

    Kiedy tylko zamknęły się za nią drzwi, rzuciła torbę na łóżko, czując jak schodzi z niej całe ciśnienie. Aaron bez wątpienia na nią działał i tego była już na sto procent pewna. Z miną cierpiętnicy zerknęła na swoją ulubioną sukienkę, zaplamioną winem, a w myślach zaczęła dosłownie rzucać klątwy na swoje zachowanie, które doprowadziło ją do kompletnej kompromitacji. Westchnęła, podchodząc do torby i zaczęła szukać w niej czegoś do spania, stwierdzając ze zgrozą, że ma tylko odzież wierzchnią. Wiedziała, że może być spokojna gdyż wampir wyglądał na wyjątkowo słownego, więc postanowiła przeprać swoją sukienkę i położyć się spać w bieliźnie, a dokładniej mówiąc, w samych majtkach, gdyż miała małe piersi i stanik od zawsze był jej zbędny. Jak pomyślała tak zrobiła. Zdjęła z nóg niewysokie szpilki, po czym ruszyła do łazienki namoczyć zaplamiony materiał. Kiedy wróciła do pokoju, usiadła na łóżku i zabrała się za szczotkowanie włosów, które starała się jak mogła utrzymywać w idealnej kondycji...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Wto Maj 26, 2015 11:18 am

    <----------------- Taras / Aaron
    Był tak zmęczony, że ledwie trzymał się na nogach. Nie zwracając na otaczające go dźwięki tym razem postanowił położyć się gdzie popadnie i nie wlec się aż na samą górę do swojej sypialni. Bez zastanowienia chwycił za klamkę i otworzył drzwi, potykając się o próg.
    - Cholera jasna! - syknął przez zęby, zerkając na próg. Zamknął drzwi i zrobił krok do przodu, kiedy nagle zobaczył niemal nagą Rhene, czeszącą włosy. Zamarł, lecz nie był wstanie odwrócić wzroku od tej ślicznej kobietki.
    - Najmocniej przepraszam - mruknął po chwili, odwracając się w stronę drzwi. - Nie wiedziałem, że tu jesteś Rheno. Nie krępuj się korzystać z ręczników i szlafroków. Są w łazience obok kwiatku - dodał, wychodząc z pokoju. - Gdybyś czegoś potrzebowała to... to jestem w pokoju na przeciwko  - dodał, po czym odwrócił się do ściany i niemal uderzył głową w zimny mur, ze złości sam na siebie, po czym wszedł do sypialni na przeciwko Rheny.
    -------------------> Sypialnia 3 / Aaron.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Wto Maj 26, 2015 12:03 pm

    Rhena zatraciła się w szczotkowaniu włosów, kiedy nagle drzwi machinalnie się otworzyły, a do środka wszedł pierwotny potykając się o próg. Wyglądał jakby zupełnie nie wiedział, że ona tu jest, więc zastygła w bezruchu, czekając aż ją zobaczy i wyjdzie, zupełnie zapominając, że część jej ciała jest zupełnie naga. Kiedy się zorientowała, dlaczego się jej tak przygląda, on zdążył się już odwrócić i wyjść. Na jego słowa o tym, że gdyby czegoś potrzebowała, będzie w pokoju obok, poczuła jak znowu płoną jej policzki, gdyż skojarzyło jej się to w jednoznaczny sposób, a na samą myśl utonięcia w ramionach tego przystojnego mężczyzny, przeszedł ją przyjemny dreszcz. Otrząsnęła się szybko, wybijając sobie z głowy ten szalony pomysł, lecz strasznie korciło ją, by zajrzeć do Aarona. Odłożyła szczotkę i ruszyła do łazienki, wmawiając sobie, że wcale nie chce iść do tego mężczyzny, a jedynie potrzebuje relaksującej kąpieli i odkręciła kurek z ciepłą wodą. Przez chwile stała w zamyśleniu, przypominając sobie błękit jego oczu, lecz kiedy wsadziła dłoń do wanny, okazało się, że woda jest zimna jak lód.
    - Nie ma ciepłej wody... - westchnęła cicho, zdając sobie sprawę, że czy chce, czy nie to i tak musi pójść do pierwotnego. Zaciągnęła na siebie szlafrok i szybko ruszyła do jego pokoju.

    -----------> Sypialnia 3 / Rhena
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Wto Maj 26, 2015 11:29 pm

    <--------- sypialnia 4 / Aaron i Rhena.
    Tak jak poprzednio otworzył drzwi przed Rheną i pozwolił by weszła do pokoju jako pierwsza. Z uśmiechem na ustach wszedł do łazienki i usiadł na kraju wanny przesuwając suwak w kierunku ciepłej wody. Wsunął dłoń pod strumień wody i przez chwilę w milczeniu, po prostu czekał. Zapach elfki przyjemnie roznosił się w powietrzu, drażniąc jego zmysły.
    - To duży dom - zaczął. - A woda w instalacji się wychładza. Nim dotrze ciepła, po prostu trzeba chwileczkę odczekać - dodał, wstając z krawędzi wanny. - Proszę bardzo, już jest cieplutka.
    Była piękna i delikatna, do tego rozkosznie niezdarna i zupełnie niechcący sprawiała, że sam nie wiedząc czemu odczuwał potrzebę opiekowania się nią. - Powinnaś zadzwonić do rodzeństwa. Zapewne myślą, że wessałem cię na kolację i są skłonni zacząć cię szukać, co o tej porze byłoby bardzo nierozsądną decyzją z ich strony.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 12:45 am

    Przyglądała się jak wypuszcza wodę i kiedy tylko na nią spojrzał, gwałtownie odwróciła wzrok. Widział ją prawie nagą, przez co czuła trochę niezręcznie w jego towarzystwie.
    - Moje rodzeństwo wie, że jeśli poszłam z tobą dobrowolnie, to na pewno ci ufam w jakimś stopniu - odpowiedziała cicho. - Ale dam im znać, że wszystko ze mną w porządku. I dziękuję za pomoc z wodą... Nie miałam pojęcia, że trzeba odczekać, nigdy nie miałam takich... luksusów. Wybacz, że zabrałam ci czas. Czy mogę ci się jakoś... odwdzięczyć? - mówiąc to, spojrzała na pierwotnego, względnie spokojnym wzrokiem. Kiedy natknęła się na jego oczy, od razu zalała się szkarłatem, który szybko przeniósł się na jej dekolt.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 1:05 am

    - Odwdzięczyć? - Upewnił się czy dobrze słyszy. - Nie... nie sądzę moja droga, poza tym nie masz za co i... i nie zajęłaś mi czasu. Można rzec, że lubię twoje towarzystwo, w przeciwnym razie nie zapraszałbym cię tutaj. Poza moją rodziną, nikt mnie tutaj nie odwiedza, a kobiety bywały w tym domu... sporadycznie. Nie przeszkadza mi twoja obecność i z chęcią bym jeszcze z tobą pogawędził, ale nie chcę ci się narzucać. Zapewne jesteś zmęczona. Przebyłaś długą drogę, spotkało cię tu mnóstwo stresów i zdaję sobie sprawę, że takie sytuacje są męczące, zwłaszcza dla takich delikatnych kobiet jak ty. Zapewne pragniesz odpocząć, mylę się?
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 2:05 am

    Otworzyła usta, chcąc coś powiedzieć, lecz po chwili jedynie westchnęła cicho, nie chcąc znów palnąć czegoś głupiego.
    - Aaronie... - zawahała się na chwilę, opuszczając stremowane spojrzenie. - Również lubię twoje towarzystwo i nie ukrywam, że jestem ci bardzo wdzięczna za wszystko co dla mnie dziś zrobiłeś. Czy jestem zmęczona..? Masz rację jestem, ale... cały ten stres, który towarzyszy mi dzisiejszego dnia, sprawił, że na pewno nie prędko zasnę... - spojrzała na niego, czując jak policzki wręcz zaczynają ją palić. - Może to zabrzmi dziwnie, ale od momentu, kiedy przyprowadziłeś mnie na zamek i oddaliłeś się bym mogła porozmawiać z siostrą, a potem wyszedłeś... Twoje ramiona sprawiły, że czułam się bezpiecznie i nagle mi tego zwyczajnie zabrakło - mówiła, czując jak głos zaczyna jej się łamać. - Nie wiem jak to zrobiłeś, ale... nie chcę żebyś teraz wychodził. Do tej pory nie doszłam do siebie i nie wiedzieć czemu wciąż się czegoś boję, dlatego chciałabym cię prosić byś... byś tu został... - dodała, ponownie opuszczając wzrok. - Jeśli możesz i chcesz oczywiście...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 2:49 am

    Uniósł brwi w geście zdziwienia, wpatrując się w wyraźnie zakłopotaną, drobną elfkę. Jej słowa mocno mu pochlebiały, a propozycja bardzo odpowiadała.
    - Oczywiście, że jeśli tylko chcesz to mogę z tobą zostać... sądziłem, że się mnie boisz. Na tarasie... sprawiałaś wrażenie, jakbyś bała się, że zaraz się na ciebie rzucę. Nie chcę byś się mnie bała. - Odgarnął z jej twarzy ciemny pukiel i z czułością ujął jej podbródek, nakierowując go na swoją twarz. - To jak? Nadal chcesz się kąpać...? Ślicznotko?

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 4:05 pm

    Jego słowa i gesty, sprawiły, że ugięły się pod nią kolana. Na chwilę zabrakło jej powietrza, a serce mało nie wyskoczyło jej z piersi.
    - Ja... to znaczy... - mówiła, czując jak zasycha jej w gardle. Nigdy wcześniej nie denerwowała się tak przy żadnym mężczyźnie, a ten wywoływał w niej  dawno zapomniane uczucia. - Kąpiel.. tak... - nagle spojrzała na niego dużymi oczyma, czując jak serducho wyrywa jej się z piersi. - Czy ty proponujesz mi... proponujesz wspólną kąpiel..? - spytała, a policzki, szyja i dekolt elfki pokryły się tak intensywnym szkarłatem, że od razu zaciągnęła szlafrok aż po same uszy, odwracając się bokiem do pierwotnego.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 4:36 pm

    Zaśmiał się tak głośno, ze jego śmiech musiał być słyszany w całym domu.
    - Nie moja droga... nie musisz się o to martwić - odparł, przyglądając się jej z rozbawieniem. - Idź się wykąp kwiatku, ja poczekam tutaj. Tym razem możesz być pewna, że nie wlezę ci do łazienki. Ani celowo, ani przypadkiem - dodał, po czym rozpiął pasek od spodni i zsunął je z bioder, lokując się wygodnie na łóżku. - Jestem tu i nie zostawię cię samej, więc możesz spokojnie oddać się relaksowi.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 5:02 pm

    - Przepraszam... - Szybko zniknęła z oczu Aarona, czując, że palnęła kolejne głupstwo. Zamiast do wanny, poszła prosto pod prysznic, chcąc ochłonąć i zacząć trzeźwo myśleć, co do tej pory nie było możliwe kiedy była blisko wampira. Nie wiedziała co się z nią dzieje, gdyż po cichu liczyła, że jednak jej tą kąpiel zaproponuje. - Kretynka... - odburknęła do siebie pod nosem, wychodząc z kabiny. Chciała sięgnąć po szlafrok lecz zauważyła, że położyła go w tak niefortunnym miejscu, że zamoczył się wodą z prysznica. - Jak matkę i ojca kocham, co mnie jeszcze dzisiaj spotka? - westchnęła ciężko, po czym owinęła się krótkim ręcznikiem i ruszyła do pokoju, prosto do torby, gdzie miała swoje rzeczy. Bojąc się kolejnej kompromitacji, odwróciła się tyłem do Aarona i schyliła się by znaleźć jakieś ciuchy, w których mogłaby położyć się do łóżka...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 6:40 pm

    Kiedy zaczęła denerwować się a siebie w łazience, zaśmiał się pod nosem, wsłuchując się w jej słowa, lecz kiedy weszła do pokoju, przepasana jedynie kusym ręczniczkiem, obrócił się na bok, a Rhena wypięła wprost na niego swoje zgrabne cztery litery, eksponując przy okazji nogi aż do nieba. Sam nie wiedział czy elfka próbuje go sprowokować, czy robi to bezwiednie, jednak widoki któremu fundowała były rajem dla jego oczu. Westchnął przeciągle, uśmiechając się pod nosem.

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 6:53 pm

    Z upartością grzebała w torbie, szukając czegoś do spania i przeklinając w myślach, kiedy nagle znalazła swoją ulubioną koszulę na szelkach, w której zawsze spała. Nieświadomie wypięła się jeszcze bardziej, chcąc wyciągnąć ciuch lecz jej pidżamka zaplątała się między ubrania. Zdenerwowana zaczęła ciągnąć materiał, zapierając się nogami na podłodze.
    - Cholerna koszula... - zaklęła pod nosem, po czym szarpnęła z całej siły. Ciuch wyplątał się spomiędzy ubrań, a Rhena z piskiem wylądowała na łóżku wprost na Aaronie. Próbowała się poderwać, lecz ręcznik rozwiązał się i kiedy przewróciła się na materac, tuż obok pierwotnego była już zupełnie naga.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 7:01 pm

    - Mmmm... - zamruczał, obserwując jej niezdarność z rozmarzeniem wymalowanym na twarzy. Starał się nie roześmiać. - Wiesz moja droga Rheno, że stwarzasz zagrożenie dla samej siebie? Jak udało ci się przetrwać tyle lat, bez fachowej opieki? - odparł z uśmiechem zaciągając na jej nagie ciało koc. - Powiedz mi? Masz faceta? Mała, niezdarna elfko? - Ponownie cicho się zaśmiał, jednocześnie odgarniając z jej drobnej buzi, przyklejone i wilgotne kosmyki włosów.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 8:34 pm

    Policzki paliły ją jak ogień, a ona sama odwróciła głowę gdzieś w bok, nie potrafiąc drgnąć z miejsca.
    - Gdybym tylko wiedziała co się dzieje, chętnie podzieliłabym się z tobą tą wiadomością. Dzisiejszy dzień to jakiś zwariowany zbieg okoliczności, które wciąż sprawiają, że kompromituję się w twoich oczach - westchnęła cicho. - Jestem sama, nie mam nikogo... - mówiła, spoglądając na obraz wiszący na ścianie. - Raptem tydzień temu wydostałam się z niewoli szaleńca... - dodała ledwo słyszalnie, zaciskając dłonie na kocu. Odwróciła się plecami do wampira, mocno podciągając koc pod samą szyję.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 9:09 pm

    Przysłuchiwał się jej bacznie analizując jej każdy najdrobniejszy ruch, reakcję, ton głosu i zachowanie. Kiedy odwróciła się do niego plecami, całe jej plecy wraz z fragmentem kształtnego pośladka były odsłonięte, a on nadal podpierając się na łokciu podziwiał jej drobne kształty.
    - Kompromitujesz? Nie nazwałbym tego tak, jesteś moja droga Rheno wręcz urocza w swej niezdarności - odparł, przesuwając opuszką palca wzdłuż jej kręgosłupa niemal do samych pośladków. - A do tego pięknie się rumienisz - dodał, wolno przesuwając palcem również po jej pupie, po czym chwycił rąbek koca i delikatnie wsunął go na plecy elfki. - Zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego co dzieje się wokół ciebie, jesteś bardzo nerwowa, co po tym co przeszłaś jest raczej zrozumiałe, więc, jak na kobietkę, delikatną i kruchą, całkiem dobrze radzisz sobie na wolności. Kim był twój prześladowca?
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 11:15 pm

    Kiedy zaczął dotykać jej ciała, przejeżdżając palcem wzdłuż kręgosłupa, poczuła jak obsypuje się gęsią skórką. Miał ciepłe dłonie, a ona z każdą chwilą coraz bardziej pragnęła znaleźć się w jego ramionach. Czując jak dotyka jej pupy, zadrżała mimowolnie. Odwróciła się na plecy i spojrzała mu w oczy, w których od razu stanęły jej łzy, które usilnie starała się utrzymać pod powiekami.
    - Znany i szanowany doktor. Spędziłam u niego trzydzieści lat, nie chcę o tym mówić... - wyszeptała drżącym głosem, postanawiając wtulić się w jego ramiona.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 11:25 pm

    - Zły chłopczyk - mruknął, lecz kiedy zobaczył w jej oczach łzy a zaraz potem wtuliła się w niego, otoczył ją ramieniem, delikatnie gładząc jej ciemne pukle. - Bardzo zły, znany i szanowany doktor... A powiedz mi aniołku, pamiętasz, gdzie mieszka ten felczer? I jaką specjalnością medyczną się zajmował? - uśmiechnął się tajemniczo, nadal gładząc jej włosy. Mówił spokojnym wyważonym tonem, choć w głębi jego ciała zaczęła wrzeć w nim krew.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Czw Maj 28, 2015 12:08 am

    Spojrzała na niego lekko przerażonym wzrokiem, a w jej oczach zaczęło zbierać się coraz więcej łez.
    - Psychiatra z Nowego Jorku... - głos jej drżał kiedy wypowiadała to zdanie. - Ale... Nie odwieziesz mnie tam..? Proszę, ja nie chce wracać do tego koszmaru Aaronie, błagam, pozwól mi tu zostać.. - wtuliła się w niego mocniej, czując jak po policzkach spływają jej łzy.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Czw Maj 28, 2015 12:39 am

    - Nie odwiozę cię tam obiecuję i nie płacz bo źle się z tym czuję. Nawet przez myśl mi nie przeszło by oddać cię jakiemuś psychopacie. Pytam bo... potrzebuję konsultacji - odparł, po czym ujął w dłonie jej twarz i kciukami otarł jej łzy posyłając jej ciepły i pełen czułości uśmiech. - Nic ci tu nie grozi aniołku i możesz zostać tu tak długo jak tylko zechcesz. Chcę tylko wiedzieć, czy znasz adres? Nic więcej i zapewniam cię, że nie zbliży się do ciebie nawet na krok.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Czw Maj 28, 2015 1:07 am

    - Tego adresu nie zapomnę do końca swego życia... - mówiła spoglądając w oczy pierwotnego. Był czuły i starał się by czuła się bezpieczna, a jej właśnie takiego mężczyzny było trzeba. Podciągnęła nosem i wzięła głęboki wdech by się wyciszyć. - Napiszę skoro tak bardzo chcesz... - wolno podniosła się do pozycji siedzącej i sięgnęła po długopis leżący na stoliku. Drżącą ręką chwyciła za jedną z książek, którą ze sobą przywiozła i na ostatniej stronie zapisała dokładnie cały adres, po czym wydarła kartkę i podała ją pierwotnemu. Przetarła twarz dłonią, przez chwilę wpatrując się w koc pustym wzrokiem, a przez jej głowę przewinął się obraz ostatnich dni z miejsca z którego uciekła.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Czw Maj 28, 2015 1:31 am

    Odebrał od niej kartkę, nie spuszczając Rheny z oczu. Kiedy usiadła wpatrując się w koc, pogładził ją po plecach.
    - Nie dotknie cię, ten człowieczyna, jest już żywym trupem - odparł z uśmiechem. - Szkoda takiej ślicznej buzi na grymas płaczu, mokre policzki i smutek. Wolę oglądać cię w rumieńcach. Nie myśl o przeszłości. - Również siadając położył dłoń na jej szczupłym ramieniu. - Powinnaś odpocząć i rozluźnić się. Może poprawię ci humor, zapraszając cię na wesele? Odbędzie się w tą sobotę na zamku Kalony. Będę zaszczycony, jeśli się zgodzisz.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Ruda on Czw Maj 28, 2015 1:41 am

    Przez chwilę siedziała w zamyśleniu, lecz kiedy i pierwotny usiadł, delikatnie gładząc ją po plecach, spojrzała ufnie w jego błękitne oczy.
    - Wesele... Jeśli tylko chcesz, bardzo chętnie ci potowarzyszę - dodała, posyłając mu delikatny uśmiech. - Chyba potrzebuję trochę rozrywki... - puściła koc, którym kurczowo okrywała swoje ciało i przysunęła się do Aarona, wtulając się do jego torsu na wpół nagim ciałem. - Dziękuję ci za wszystko.. - mruknęła cicho i dopiero wtedy zorientowała się, że jej biust przywiera do ciała mężczyzny. - Jestem dzisiaj poważnie nierozgarnięta. I chyba już wiem dlaczego... - ponownie uniosła głowę, spoglądając w oczy pierwotnego.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Selene on Czw Maj 28, 2015 2:14 am

    - Dlaczego? - spytał łagodnym tonem, również wpatrując się w jej oczy. - I nie jesteś nierozgarnięta Rheno. Ja widzę skrzywdzoną i wystraszoną elfkę, która każdego dnia walczyła o przetrwanie, co uczyniło z niej nieufną, przerażoną i obwiniającą się o wszystko istotę. Niepotrzebnie aniołku, zasługujesz na to by być szczęśliwą, więc wyrzuć ze swojej małej i pięknej główki troski i zmartwienia i ciesz się życiem, jak wolny ptak. Rozmyślając o tych wydarzeniach, będziesz tylko cierpieć i ciągle uciekać. To nie ma sensu i nie rozmawiajmy o tym. Odpowiedz mi na pytanie. - Uśmiechnął się tajemniczo, zakładając jej włosy za szpiczaste ucho.

    Sponsored content

    Re: Sypialnia 4

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Sob Lis 17, 2018 10:32 am