Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    Pokój gościnny 2

    Share
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Czw Kwi 16, 2015 1:02 am

    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Pią Kwi 17, 2015 1:02 am

    <----------- Taras / Ferran i Alice

    Kopnął nogą drzwi, otwierając je szeroko, po czym położył elfkę na łóżku. Nie wiedział co ma robić, nigdy nie zachowywał się jak dobry duszek, dlatego ciągle bił się z myślami. Usiadł na fotelu naprzeciwko, wciąż wpatrując się w omdlałą dziewczynę. Myśli w jego głowie wariowały wściekle.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Pią Kwi 17, 2015 1:29 am

    Wolno otworzyła oczy. Obraz był niewyraźny, rozmazany, lecz po chwili wszystko zaczynało wracać do normy. Zobaczyła drewniany sufit, czuła, że leży na czymś miękkim, więc zaczęła rozglądać się dookoła, wolno siadając. Bolała ją połowa twarzy, na dłoniach miała zakrzepniętą krew i nadal odczuwała zawrot głowy. Kiedy w końcu natrafiła na spojrzenie prześmiewcy, instynktownie skuliła się w sobie, czując jak przyspiesza rytm jej serca. Milczała, wpatrując się w niego jak przestraszone zwierzątko. Strach sparaliżował ją tak bardzo, że nie była w stanie się poruszyć, ani wydobyć z siebie głosu, a w głowie szalały piętrzące się myśli, które przyprawiały ją o bolesne pulsowanie w skroniach,
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Pią Kwi 17, 2015 1:36 am

    Ferran przyglądał się elfce, czując jak w jego głowie wciąż rozgrywa się bitwa. Walka między złem które było wpisane w jego życiorys, a dobrem, które nagle zakiełkowało gdzieś tam w otchłani jego myśli. Nie podobało mu się, że nagle ma jakiekolwiek wątpliwości co do tego, co powinien zrobić, gdyż nigdy takowych wątpliwości nie miewał.
    - Czy ten, kto ci to zrobił nie żyje? - odezwał się nagle. O dziwo jego głos był o wiele spokojniejszy niż jeszcze kilka chwil wcześniej.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Pią Kwi 17, 2015 1:57 am

    Alice, przełknęła nerwowo ślinę. Jego zachowanie, które teraz uległo zmianie, a przynajmniej tak jej się wydawało, nieco ją uspokoiło.
    - Żyje i zapewne intensywnie mnie szuka. To wampir i mój niedoszły mąż - zaczęła. - Kochałam go, a on mnie oszukał. Uwięził, przywiązując do łóżka. Opowiadał, że ma elfkę i przyprowadzał do tego pokoju swoich klientów, którzy słono mu płacili. Lubili widok kobiety, która nie mogła się bronić. Byli sadystami. Uciekłam tydzień temu. - Mówiąc, czuła jak zaczyna drżeć jej głos,a do oczu nabiegają łzy. Instynktownie zaczęła osłaniać swoje ciało resztami podartej tkaniny. Dłonie zaczęły jej drżeć, a błagalne spojrzenie skierowała na rosłego mężczyznę. - Dlatego lepiej mnie zabij... Nie zniosę kolejnego gwałtu. - Tym razem się rozpłakała, chowając twarz w kolanach, które objęła ramionami. Miała skołatane nerwy i była niemalże wycieńczona podróżą, ucieczką i ciągłym lękiem o każdą minutę życia.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Pią Kwi 17, 2015 2:12 am

    Siedział w milczeniu, słuchając tego co mówiła. Słowo 'sadysta' najbardziej zapadło mu w pamięć. Jego przybrani rodzice również byli sadystami, a potem on stał się sadystą. Nie drgnął kiedy wypowiedziała ostatnie zdanie. Cały czas patrzył na elfkę, nawet nie mrugając powiekami.
    - Nie zrobię ci tego - powiedział po dłuższej chwili milczenia. - Ale nie mogę cię stąd wypuścić. Jeśli nie ja, to znajdą się inni, którzy chętnie wezmą sobie to, czego ja nie wziąłem. Z twojej opowieści wnioskuję, że nie chcesz tak skończyć - dodał, przechylając się do przodu i opierając łokcie na kolanach.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Pią Kwi 17, 2015 2:43 am

    Zamarła słysząc jego słowa. Nic już nie rozumiała. Sprawił, że podniosła głowę i ocierając mokre policzki, zerknęła w jego twarz z wyrazem niedowierzania wymalowanym na twarzy.
    - Przed chwilą chciałeś mnie zabić, a teraz troszczysz się o moje bezpieczeństwo? - spytała, ocierając mokre policzki. - Mam rozumieć, że chcesz abym tu została? Chcesz trzymać pod swoim dachem, przybłędę i intruza, który wtargnął na twoje terytorium? Takiego odmieńca jak ja? Tylko bym zawadzała, spójrz na mnie przez przeszło dwieście lat leżałam przywiązana do łóżka szprycowana verbeną, by mnie osłabić. Krew podawał mi małymi porcjami przed przyjściem klientów, bym ich nie straszyła. Dwa wieki Verbrny i głodu, moje rany się nie goją - wskazała nadgarstki. - Mimo iż minęło już ponad tydzień, jak  uciekłam, co widać również po mojej twarzy. Dalej czuję wewnętrzne palenie, nie mam sił, na nic, a teraz żałuję, że mnie nie dobiłeś. To zły pomysł... Jeszcze ściągnę na ciebie kłopoty. jeśli pozwolisz, pójdę sobie, przepraszam, że uciekłam do twojego ogrodu. Zrobiłam to pod wpływem emocji - zerknęła na niego przepraszająco, po czym natychmiast opuściła onieśmielone spojrzenie.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Pią Kwi 17, 2015 3:14 am

    Wstał i wolnym krokiem ruszył w kierunku posłania na którym siedziała elfka, lecz zatrzymał się tuż przed nim.
    - Więc chcesz, żebym cię zabił? Czy wypuścił? - zapytał stojąc nad łóżkiem. - Jeśli cię wypuszczę, zginiesz, więc na jedno wychodzi. - Nie czekając na odpowiedź, podszedł jeszcze bliżej, po czym nachylił się nad twarzą elfki i chwycił ją za nadgarstki. Nigdy nie potrafił być delikatny, a niektóre zagrania, które wyrabiał w sobie przez wiele lat, brały nad nim górę. Szarpnął ją mocno tak, że w jednej chwili znalazła się na kraju łóżka i rozciął sobie nadgarstek, przykładając go jej do ust. Kiedy nakarmił elfkę swoją krwią, puścił ją i wrócił na fotel. - Masz pecha do sadystów, bo ja też nim jestem - powiedział, siadając. - Choć mam wrażenie, że trochę mniejszym niż ten wampir od którego uciekłaś.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Pią Kwi 17, 2015 11:16 pm

    Jęknęła cicho, kiedy ścisnął jej nadgarstki. Próbowała odsunąć się gdy przystawił do jej ust swój nadgarstek, lecz przy nim była zbyt słaba, aby móc uwolnić się z jego uścisku. Nienawidziła być zmuszana do czegokolwiek, a tym razem znów musiała to przerabiać. Wspomnienia wracały jak bumerang, stając przed jej oczami i przyprawiając ją o coraz większe mdłości. Otarła usta i z żalem zerknęła na prześmiewcę. Milczała. Słowa były niepotrzebne, gdyż on i tak robił, co uważa za słuszne. Wbiła wzrok w podłogę, obejmując się ramionami.
    - Wszystko nie ma sensu - szepnęła, czując jak nadmiar krwi prześmiewcy, dzięki Verbenie zaczyna się buntować w jej żołądku. Czuła, że robi się biała jak kreda, po czym niemal biegiem, rzuciła się do łazienki, przylegającej do pokoju. Zwróciła wszystko co wypiła. Nawet nie próbowała wstać, lecz oparła głowę o chłodną ścianę.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Pią Kwi 17, 2015 11:58 pm

    Kiedy Alice wybiegła do łazienki, Ferran westchnął cicho, przymykając oczy i opadł głową na oparcie. Sumienie wciąż dobijało się wściekle, tocząc zaciekłą walkę ze złem w jego głowie. Nie było to ani trochę miłe i już powoli zaczynało go denerwować, że nie umie znowu się wyłączyć i po prostu pójść do tej elfki i skręcić jej karku, a potem wyrzucić jej ciała do rzeki. Krzywda której doznała, była podobna do jego krzywdy, gdyż on też był przetrzymywany siłą, a to sprawiło, że w jakiś sposób było mu jej żal. Pierwszy raz w życiu. Nie wiedział jednak co powinien zrobić i tak po prawdzie nie miał się kogo poradzić, gdyż utrzymywał kontakt ledwo z kilkoma braćmi, a ich o nic prosić nie zamierzał. Po chwilowym zastanowieniu wstał z fotela i ruszył do łazienki. Zatrzymał się w drzwiach, spoglądając na elfkę, po czym wszedł do środka i przykucnął tuż przed nią, wpatrując się w nią wnikliwie. Nagle wyciągnął w jej stronę dłoń. Nie wiedzieć czemu chciał jej dać jej wybór.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Sob Kwi 18, 2015 12:10 am

    Alice spojrzała na wchodzącego do łazienki prześmiewcę. Nadal kręciło się jej w głowie, choć pomału nudności mijały i jej samopoczucie znacznie się poprawiało. Gdy przykucnął przed nią i wysunął dłoń, patrzyła w jego czarne oczy, próbując odgadnąć jego myśli i zaglądnąć w najgłębsze zakamarki jego duszy.
    - Skąd w mężczyznach tak wiele nienawiści do bezradnych i bezbronnych kobiet? - spytała nagle. - Co zrobiłam ci złego? Albo jemu? Co złego zrobiłam całej waszej gromadzie? Czym zasłużyłam na takie traktowanie? - Pytała niemal szeptem, po czym niepewnie, wsunęła palce w jego dłoń, przez chwilę się im przyglądając. Przeniosła spojrzenie na mężczyznę, nadal wpatrując się w jego oczy i nadal nie mogąc pojąć jego zachowania.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Sob Kwi 18, 2015 3:14 am

    Lekko ścisnął jej dłoń w swojej, zamyślając się nad jej słowami i na chwilę spuszczając wzrok. Miała gładką w dotyku skórę, co od razu mu się spodobało. W środku czuł się coraz gorzej, mając wrażenie, że od nadmiaru myśli zaraz rozsadzi mu czaszkę.
    - Moja nienawiść dotyczy wszystkich i nikogo w niej nie wyróżniam. Nie ma dla mnie znaczenia kim jesteś - powiedział, po czym zamknął oczy i cicho wymówił zaklęcie. Rany na ciele elfki zaczęły się goić, a on wciąż nie miał pojęcia dlaczego to robił. Kiedy skończył, momentalnie puścił jej rękę odsuwając się od niej. Czuł się jeszcze dziwniej niż kilka chwil temu, gdyż zrobił pierwszą dobrą rzecz w swoim życiu. Nie patrząc jej w oczy, szybko wyszedł z pomieszczenia i skierował się wprost na taras przylegający do pokoju. Kiedy stanął na deskach szeroko rozprostował skrzydła z zamiarem odlecenia i przemyślenia sobie tego, co w nim siedziało, lecz z dziwnych powodów nie mógł tak po prostu wzbić się w powietrze.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Sob Kwi 18, 2015 3:30 am

    Słuchała go patrząc mu w oczy, przyglądała się jak wymawia zaklęcia i poczuła się przez chwilę dziwnie. Nagle wszystko przestało ją boleć. Złamany nos, nadgarstki oraz kostki u stup, których wcześniej mu nie pokazywała. Czuła się lekka i ku jej zaskoczeniu, nagle uświadomiła sobie, że już wcale się nie boi. Patrzyła jak wychodzi, a z każdym jego krokiem, coś w niej pękało. Nie chciała by wyszedł, ani nie chciała być sama w jego domu.
    Wolno podniosła się z podłogi, kierując się za prześmiewcą. Kiedy dostrzegła go na tarasie, z rozpostartymi skrzydłami, westchnęła w zachwycie. Były w kolorze jego oczu i tak samo jak one lśniły w słońcu, przyprawiając Alice o brak tchu. Był piękny, jak anioł i nie potrafiła oderwać od niego wzroku. Stała tak dłuższą chwilę, wpatrując się w jego plecy. Biła się z myślami, gdyż nie wiedziała, co ma zrobić. Po chwili jednak stanęła tuż za nim i nieśmiało wsunęła dłoń w jego skrzydła, zachwycając się ich delikatnością i miękkością.
    - Są cudowne - szepnęła z trudem przełykając ślinę, gdyż miała gardło wyschnięte na wiór. - A ty nie wcale nie jesteś zły. Widać świat także nie szczędził ci przykrości. Ja też nienawidzę świata - dodała, wybuchając cichym szlochem. - Ale ja nie mam sił, by zemścić się na każdym mężczyźnie, który mnie upokorzył i zranił do szpiku kości. Wbrew pozorom w twoich oczach jest dużo ciepła i nikt nie patrzył tak na mnie od bardzo dawna, nie licząc zeszłego tygodnia. Ten młodzieniec przepłacił swą dobroć życiem, gdyż wyssałam go do ostatniej kropli i uciekłam. Jestem potworem i zasłużyłam na karę.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Sob Kwi 18, 2015 3:55 am

    Kiedy elfka dotknęła jego skrzydeł, na chwilę zmarszczył czoło. Nie lubił kiedy ktoś to robił i jak dotąd wyrwał ręce kilku osobom, które się na to odważyły. Tym razem jego odczucia były jednak z goła inne. Dotyk jej dłoni był delikatny, a palce elfki przyjemnie muskały go po piórach. Stał nie ruszając się z miejsca i wsłuchiwał się w jej słowa, które coraz bardziej do niego docierały, choć mętlik w głowie nie ustawał.
    - Potwór to określenie dla kogoś, kto zabija bez skrupułów i nie ma wyrzutów sumienia - powiedział, wpatrując się w niebo. - Ty zabiłaś żeby przeżyć, byłaś głodna i męczą cię wyrzuty sumienia. Ja zabijam bo mam taki kaprys i mnie to bawi. Wyrzutów sumienia nie mam - odwrócił się gwałtownie w jej stronę i spojrzał jej w oczy chłodnym, nieprzeniknionym wzrokiem. - Nie wiem jednak co zrobiłaś, że ci pomogłem.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Sob Kwi 18, 2015 1:18 pm

    - Zabiłam bez skrupułów i nie mam wyrzutów sumienia, to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Gdybym miała zrobić to raz jeszcze, zrobiłabym. Uciekając wiedziała tylko jedno... że nienawidzę każdego mężczyzny na tym świecie - odparła, otulając się ramionami. Przeszły ją dreszcze. - Że nie znoszę kiedy mnie ktoś dotyka i kiedy nawet na mnie patrzy. Ja też nie potrafię odpowiedzieć ci dlaczego to zrobiłeś, ani nie wiem cz zaraz ci się nie odmieni i nie zechcesz skręcić mi karku.
    Czuła się dużo lepiej, więc z wdzięcznością spojrzała w jego oczy, na moment zatracając się w ich czerni. Miał niezwykłe spojrzenie, hipnotyzowało, sprawiało, że nie mogła oderwać się od nich w żaden sposób. Nie było w nich takiej nienawiści jaką widziała w oczach swojego ex, ani takiej jaką spotkała w oczach tych wszystkich mężczyzn, którzy ją skrzywdzili. Nie rozumiała skąd u niego tak niska samoocena.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Sob Kwi 18, 2015 11:21 pm

    Nie spuszczał z niej wzroku, a jego twarz wciąż pozostawała niewzruszona. Obserwował jej spojrzenie, w którym widział coś, z czym wcześniej się nie spotkał. Podobało mu się to z niewiadomych dla niego powodów.
    - Twoje oczy... - powiedział, robiąc krok w jej stronę. Zatrzymał się jednak, gdyż na taras wleciał jeden z braci. Ferran spojrzał w jego kierunku, marszcząc czoło. - Czego chcesz? Ile razy mam powtarzać, że chcę zostać sam.
    - Mam wiadomość od ojca - odparł prześmiewca, przekazując w myślach bratu informacje o elfkach.
    - Dobrze wiesz, że gówno mnie obchodzi jakaś stuknięta czarownica. Jeśli będę chciał to ją zabiorę - dodał, kierując na sekundę wzrok na Alice. -  A jeśli nie, to nie. A teraz zejdź mi z oczu, nie mam ochoty na towarzystwo - mówiąc to odwrócił się do brata plecami. Ten tylko pokręcił głową w niedowierzaniu i odleciał.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Sob Kwi 18, 2015 11:30 pm

    Alice w milczeniu przyglądała się tej scenie. Znów poczuła lęk, przypominając sobie przed kim uciekała, przez co próbowała naciągnąć na swoje odsłonięte ciało skrawki materiału. Prześmiewca był samotnikiem, nie lubił towarzystwa, a przynajmniej takie odniosła pierwsze wrażenie. Kiedy intruz odleciał, spojrzała na Ferrana.
    - Coś się stało? - spytała. - I co z moimi oczami jest nie tak? Może moja obecność tutaj komuś się nie podoba?
    Nie wiedziała co myśleć, czego się spodziewać i coraz bardziej zaczynała się denerwować.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Nie Kwi 19, 2015 12:20 am

    Od razu wyczuł jej strach, a z niejasnych mu przyczyn, nie chciał by się bała. Przez chwilę stał ze wzrokiem wbitym w jakiś określony punkt, po czym odwrócił się w jej stronę.
    - To czy komuś się podoba twoja obecność tutaj, czy nie, nic mnie nie obchodzi. To mój dom i nikt nie będzie mi niczego zabraniał - wolno podszedł do elfki, znów kierując swe spojrzenie na jej oczy. Zapatrzył się w nie na chwilę, szukając tego, co zobaczył tam przed chwilą. - Są piękne...
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Nie Kwi 19, 2015 12:41 am

    Takiej odpowiedzi się nie spodziewała. Stała jak słup, a z wrażenia lekko rozchyliła wargi, nie wiedząc, co powiedzieć. Nie pamiętała kiedy, ktoś powiedział jej komplement. Odwykła od ludzkich odruchów wobec jej osoby. Była rzeczą, meblem w czerwonym pokoju, ciągle używanym, podniszczonym i kilkakrotnie reperowanym.  Nie wiedząc czemu, poczuła jak palą ją policzki. Zmarszczyła czoło, przytykając do twarzy dłoń i niemal natychmiast uświadomiła sobie, że zalał ją rumieniec. Rumieniec, o istnieniu którego również już dawno zapomniała. Zapomniała, że kiedyś onieśmielona, właśnie tak reagowała, stając się przed swym rozmówcą jak otwarta księga.
    - Dziękuję - szepnęła po chwili, opuszczając spojrzenie. Czuła się dziwnie i zaczęła wątpić czy aby nie śni  w tej chwili. - To miłe z twojej strony - dodała, nadal mocno obejmując się ramionami.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Nie Kwi 19, 2015 1:20 am

    Pierwszy raz w życiu, ktoś mu za coś podziękował. Przyjemne uczucie ciepła, rozlało się po jego skostniałym sercu, sprawiając, że na chwilę zabiło mocniej. Dopiero teraz zauważył, że elfka wciąż obejmuje się ramionami. Podniósł rękę i pstryknął w palce, a jej sukienka znów była jak nowa.
    - Jeśli czegoś chcesz to mów, ale wiedz, że nie mogę cię stąd wypuścić. Przynajmniej na razie - powiedział, zamyślając się nad tym, co powiedział mu brat.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Nie Kwi 19, 2015 2:18 am

    Kiedy naprawił jej sukienkę była mu tak wdzięczna, że nie wiedziała, co z sobą zrobić. Zerknęła przelotnie w jego oczy, po czym spuściła głowę.
    - Nie rozumiem jak możesz być tak surowy wobec swojej osoby. Jak możesz mówić o sobie, że jesteś skurwielem i sadystą? Jest w tobie więcej ludzkich odruchów niż u ludzi, którzy przychodzili do mojego pokoju - odparła, czując jak przechodzi ją dreszcz. Na samą myśl o  pracy jaką była zmuszona wykonywać, ogarniało ją poczucie okropnego wstydu. Czuła się jak śmieć, a do tego za każdym razem, miała wrażenie, że jest przeraźliwie brudna, jakby ktoś obrzucił ją fekaliami. Fetor alkoholu i potu, towarzyszył jej na każdym kroku i w żaden sposób nie potrafiła się go pozbyć. - Nigdzie się nie wybieram bez twojego przyzwolenia i niczego nie potrzebuję, poza długą kąpielą, z której zapewne nie wyjdę i spokojem, którego nie zaznałam od bardzo dawna. Nadal odczuwam strach, choć nie powinnam go już czuć. Zapomniałam jakie to uczucie, nie bać się i jakie to uczucie być spokojną, mieć spokojny sen... - Mówiąc to podeszła do barierki, zaciskając na niej mocno dłonie. Wpatrywała się w horyzont i walcząc z napływającymi do oczu łzami, zastanawiała się czy kiedyś uda się jej odzyskać spokój i przypomni sobie jakie to uczucie być szczęśliwym. Przymknęła powieki, przez krótką chwilę rozkoszując się ciepłem słońca, jednak zaraz tuz pod powiekami zaczęły malować się przed nią obrazy, jakich widzieć nie chciała.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Nie Kwi 19, 2015 3:03 am

    Patrzył na nią kiedy podeszła do barierki i zaciskała dłonie na poręczach. Widział jej ból, cierpienie i smutek, który ani trochę nie ułatwiał mu zadania. Chciał się wyłączyć i znów stać się bezdusznym potworem, mordującym wszystkich, którzy krzywo na niego spojrzeli, brać sobie kobiety które chciał i być na powrót nieczującym samotnikiem. Chciał ale nie mógł. Coś dziwnego wciąż kiełkowało w jego głowie, a on nie miał pojęcia co tak mocno się w nim zakorzeniło i próbuje wypuścić pąki. Nie mógł tego wyplewić. Nie potrafił.
    - Pokój jest twój - powiedział, nie odrywając wzroku od elfki. - A jeśli ten wampir trafi na twój ślad i zechce wejść na mój teren, możesz być pewna, że zginie zanim przekroczy próg tego domu.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Nie Kwi 19, 2015 4:13 am

    Wsłuchując się w jego słowa, wolno odwróciła się w jego stronę. Nie rozumiała dlaczego tak wiele dla niej robi, ale to, co powiedział odnośnie jej ex, sprawiło, że instynktownie podeszła do niego bliżej i na krótką chwilę wtuliła się w jego ramiona.
    - Dziękuję ci raz jeszcze - odparła, po czym weszła do pokoju, kierując się wprost do łazienki. Odkręciła kurek z wodą i zaczęła napełniać wannę, wpatrując się w strumień wody. Nie pamiętała kiedy brała prawdziwą kąpiel. Zerknęła przez uchylone drzwi na prześmiewcę, zastanawiając się, dlaczego jej pomaga. Chciał ją zabić, ugotować jej mózg, aż nagle coś się zmieniło, tylko nie wiedziała co. Próbowała przypomnieć sobie, w którym momencie zmienił swoje zdanie i nagle ją olśniło. Zerknęła raz jeszcze w jego kierunku. Zastanawiała się czy powodem zmiany był fakt, że przeżył coś bardzo podobnego do niej, czy jej historia, która wzbudziła w nim współczucie. Po chwili myślenia doszła jednak do wniosku, że jego życie musiało być takim samym piekłem jak jej.
    Zostawiła lejącą się wodę i z powrotem wróciła do prześmiewcy.
    - Powiesz mi jak masz na imię? - spytała, opuszczając głowę.
    Ruda
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 35
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Ruda on Nie Kwi 19, 2015 9:18 am

    Kiedy go przytuliła na te kilka sekund, poczuł przyjemne ciepło. Nie zareagował, gdyż zwyczajnie nie wiedział co ma zrobić, nigdy nikt nie okazywał mu takiego dobra, a to wszystko było dla niego nowe i niezrozumiałe. Zaraz po tym jak zniknęła w łazience, stał przez chwilę wpatrzony w widok przed sobą, nieprzerwanie zastanawiając się co się z nim dzieje. Nie dane mu było jednak tego głębiej przemyśleć, gdyż elfka bardzo szybko do niego wróciła, a przynajmniej tak mu się wydawało. Kiedy tylko zapytała go o imię, spojrzał na nią mocno zdziwiony, gdyż była to kolejna rzecz, której nikt inny nie zrobił. Na chwilę odwrócił głowę, spoglądając na wysokie drzewa okalające jego dom, które poruszały się pod wpływem lekkiego wiatru.
    - Ferran - odpowiedział, na powrót kierując na nią wzrok, który z zaskoczonego, zmienił się w spokojny. - Na imię mam Ferran.
    Selene
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Selene on Nie Kwi 19, 2015 12:45 pm

    Przez chwilę obserwowała go w milczeniu. Jego spojrzenie było teraz spokojne i ciepłe. Dopiero teraz dostrzegła jak cudne ma oczy. Był dla niej zagadką. Tajemniczy, nieprzystępny i nieufny. Zupełnie jak ona sama. Uśmiechnęła się blado, opuszczając onieśmielone spojrzenie.
    - Piękne imię - szepnęła, po czym wycofała się do łazienki.
    Kiedy weszła do wanny, myślała, że uda się jej rozluźnić, że chociaż troszkę się uspokoi, jednak nie potrafiła. Nie umiała wylegiwać się w wannie pełnej ciepłej i pachnącej wody. Nie umiała skupić się na niczym. Wszystko ją rozpraszało. Dźwięk trzaskającej piany, kapiąca z kranu woda, bicie serca Ferrana i jego oddech. Nagle jej myśli skręciły w inną drogę... widziała jego oczy, czuła ciepło jego dłoni, któa była delikatna, a dotyk bardzo przyjemny. Wsłuchiwała się w melodyjny ton jego głosu i szept, kiedy wymawiał jakieś zaklęcie. Nie rozumiała co się z nią dzieje, a chcąc zagłuszyć cały ten hałas, wsunęła się z głową pod wodę, przytykając dłonie do twarzy. Nie musiała oddychać, a jedyną rzeczą którą musiała robić, a nie chciała, było myślenie. Chaos w jej głowie, był nie do wytrzymania, a ona sama nie pojmowała co się z nią dzieje.

    Sponsored content

    Re: Pokój gościnny 2

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Mar 24, 2019 10:04 pm