Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    JADALNIA

    Share
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Ruda on Sro Kwi 22, 2015 9:56 pm

    - W takim razie nie mamy co tracić czasu - odpowiedział Vincent, po czym wstał od stołu i spojrzał na Lefrana. - Zostań tu z Evą, tobie Cedricu i twojej dziewczynie również to radzę, możesz się tu jeszcze na coś przydać - dodał, ruszając do wyjścia.
    - Ale to nie jest... - zaczął Cedric, czując jak czerwienieje na twarzy. Nie skończył jednak, gdyż prześmiewca był już za daleko. Spojrzał na Lefrana, który przyglądał mu się z szerokim uśmiechem i odwrócił głowę w stronę okna.
    - Stary, dobry Vincuś... On zawsze wszystko wypatrzy - zarechotał prześmiewca i pocałował Evę w policzek.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Nyks on Sro Kwi 22, 2015 10:39 pm

    Anna delikatnie zarumieniła się, co było nie podobne do jej osoby, która nie lubiła okazywać uczuć wyższych, jednak nie powiedziała ni słowa, a jedynie nieśmiało się uśmiechnęła poprawiając włosy i opuszczając stremowane spojrzenie.
    - Postaramy się czegoś dowiedzieć, na czas waszej nieobecności - odparła po chwili, odnajdując język w ustach. - Mam nadzieję, że coś się nam uda... wyciągnąć... - dodała, uśmiechając się tajemniczo pod nosem i łapiąc za korale.
    - Eva, zostajesz. Ty też Rebekah - zadecydował Henrik, wstając od stołu. - Mam nadzieję, że niebawem Nik przyprowadzi tu i Emily, ale tu zrobią jak uważają - dodał, zerkając na pozostałych. - Ruszamy? I jak się dzielmy? - zapytał się, zerkając po obecnych.
    - Wolałbym zostać z Amelią, jeśli to nie problem - posłał im uśmiech Magnus, a Shikamaru skinął głową.
    - Spontanicznie - zadecydował Shikamaru, a po tym słowie ruszyli w różne miejsca. - Szukać i tej suki i elfek - dodał, wylatując w stronę miasta.

    ---> Stare cmentarzysko | Kol, Kama i Ronald ---> Ruiny zamku / Vicnent, Sabbahattin i Esther |---> Las Rodiona / Rephaim, Katerina Tobias |---> Lotnisko / Fritr, Seneca|---> Plaża Aniela / Shikamaru |---> Ulica głowna w Centrum / Vanessa, Alexander i Maya |---> Arena / Aaron, Elijah, Esme i Henrik
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Ruda on Czw Kwi 23, 2015 1:39 pm

    Cedric ukradkiem spojrzał na Annę, która była teraz tak samo skołowana jak on. Nie mógł się rozluźnić, gdyż prześmiewca siedzący naprzeciwko, ciągle i badawczo mu się przyglądał.
    - Mógłbyś zmienić punkt na który patrzysz? - zapytał, kierując na niego wymowne spojrzenie.
    - Jasne - Lefran uśmiechnął się szeroko i spojrzał na stół. - Tyle żarcia, a wszystko się marnuje. Może zjedzmy coś, zamiast tak siedzieć w tym wymownym milczeniu? - rozejrzał się po zgromadzonych. - Szczególnie wasza dwójka powinna coś przełknąć, bo wyglądacie jakby wam kije od szczotek stanęły w gardłach - zarechotał złośliwie, przyglądając się dwójce medium.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Selene on Czw Kwi 23, 2015 2:19 pm

    Amelia nic nie rozumiejąc siedziała kompletnie zdezorientowana, przyglądając się tym co zostali w pomieszczeniu. Po tylu latach życia z dala od ludzi, nie miała pojęcia co się wokół niej dzieje, uznając, że widocznie musi przywyknąć i nadrobić kilkadziesiąt lat, które straciła.
    - Nic z tego nie wiem - szepnęła.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Nyks on Czw Kwi 23, 2015 3:34 pm

    - A mam na ciebie nasłać kilka naprawdę wrednych duchów? - zapytała się Anna, mierząc Lefrana spojrzeniem. - Daj mi sekundę... Z pewnością będą dla ciebie pomocne, żartownisiu... - mruknęła marszcząc czoło, po czym spojrzała na Evę, która cmokała w dezaprobacie.
    - W sekundę, to mogę urwać ci głowę... - uśmiechnęła się do niej słodko. - Nie potrzeba mi do tego magii - dodała, unosząc wyzywająco brew, zerkając na blondynkę.
    - Nikt nie będzie tu rwał cholernych głów, jasne? - mruknęła Rebekah, zerkając na kobiety.
    - Okej, ciociu - zreflektowała się brunetka. - Będę grzeczna - ostatnie słowo powiedziała ze sporą dawką sarkazmu.

    Magnus zerknął na Amelię, która wyszeptała iż nic nie wie. Westchnął cicho, przyciągając ją do siebie, po czym czule uśmiechnął się do kobiety.
    - Czego nie wiesz, Amelio? - zapytał się, zerkając na jej drobną sylwetkę. Kiedy Lefran wspomniał o jedzeniu, uśmiechnął się do elfki. - I może zjesz coś, słoneczko? Przyda ci się, a nie zaszkodzi - zachęcająco wskazał na jedzenie.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Ruda on Czw Kwi 23, 2015 7:19 pm

    - Duszki tu, duszki tam... - Lefran ponownie się zaśmiał, ignorując słowa blondynki. - Spokojnie dziewczyny, bez kłótni, żartowałem tylko - dodał, wciągając Evę na kolana. - Chodź tu do mnie słodkości i przegryź winogronko - chwycił za tacę z winogronem i podsunął ją wampirzycy. - Podobno dobrze działa na cerę, choć ja tam nic bym w tobie nie zmienił.
    Cedric westchnął ciężko i opadł na oparcie fotela. Miał ochotę przemienić się w Lefrana i zagrać mu na nosie, ale postanowił sobie odpuścić licząc, że wciąż się na coś przyda. Spojrzał na stół pełen jedzenia, kiedy nagle zaburczało mu w brzuchu.
    - No dobra, skorzystam z propozycji... - odparł, po czym sięgnął po jabłko leżące na paterze.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Selene on Czw Kwi 23, 2015 8:44 pm

    Amelia patrząc na ogrom jedzenia, jaki walał się na stole, zastanawiała się co mogłaby spróbować. 
    - Tylko co tu zjeść jak tego tak strasznie dużo jest? - mruknęła, sięgając w konsekwencji po  zwykłe jabłko. - Nic nie rozumiem z tego co się tu dzieje. Wszystko jak dla mnie jest nowe i niezrozumiałe. Przez lata które spędziłam w zamknięciu, sporo się zmieniło... nie tylko moda.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Nyks on Czw Kwi 23, 2015 9:33 pm

    - Duszki wszędzie dla cię mam - zakończyła Anna po swojemu, zerkając na Lefrana spod oka. Eva westchnęła cicho, po czym ujadła winogrono. Słodki sok rozkosznie rozlewał się po jej podniebieniu, a smak owoców sprawił, iż mimowolnie zamruczała w lubości.
    - Może przejdźmy do salonu? - zaproponował Magnus. - Większe, przestronniejsze pomieszczenie, a tam również można postawić półmiski - dodał, co poparła Rebekah.
    - Jestem za. Prowadź - poleciła mu, po czym wszyscy przeszli do jednego z salonów.

    ---> Salon III / Lefran, Thomas, Amelia, Cedric, Rebekah, Eva, Lydia, Magnus, Anna

    Sponsored content

    Re: JADALNIA

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Wrz 23, 2018 10:29 pm