Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    KOMNATA V

    Share
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Wto Mar 10, 2015 7:10 pm

    Vanessa ziewnęła przeciągle, cicho wzdychając.
    - Więc działamy podobnie - odparła. - Ja wszystko załatwiam drogą komputerową, choć nowości technologiczne trochę mnie odstraszają.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 10, 2015 8:12 pm

    - Najwyraźniej - odpowiedział z cichym westchnieniem, a na to iż ziewnęła, zaśmiał się cicho, zerkając na kobietę spod oka, unosząc zawadiacko brew. - Jeśli morzy cię sen, nie wahaj się usnąć. Będę przy tobie, więc w razie czego bez problemu cię obudzę - dodał, zawadiacko się uśmiechając, jednak sam mimowolnie ziewnął, co stłumił zasłaniając usta dłonią.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Wto Mar 10, 2015 8:30 pm

    - Tobie chyba też chce się spać co? - zamruczała, czując jak pod jego palcami, ogarnia ją dawno nieodczuwana błogość. - Masz przyjemne palce. Takie delikatne i ciepłe jak nie wampir. Na pewno jesteś wampirem?
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 10, 2015 8:56 pm

    - Nie potrzebuję zbyt dużo snu - odparł Grayson, zerkając na mulatkę spod oka. Uśmiechnął się tajemniczo, czując jak prawie że dosłownie rozpływa się pod jego palcami, a kącik jego ust poszedł jeszcze wyżej, gdy zapytała się czy aby na pewno jest wampirem. - Jestem. Od ponad połowy tysiąclecia - dodał, jednak zaciekawiony uniósł brew. - A za komplement dziękuję, jednak... czego się spodziewałaś? Że będę zimny i blady jak lód i świecił się na słońcu? Ups, bałwany niestety można spotkać tylko w zimie - zaśmiał się cicho.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Wto Mar 10, 2015 9:59 pm

    - Akurat nie to miałam na myśli... jak widzisz słoneczko śniegu nie ma a bałwany jednak są - odparła z przekąsem, kpiąco się uśmiechając. - Uważasz mnie za idiotkę? Hmm? - spytała unosząc głowę i mrużąc powieki wbiła w niego spojrzenie.


    Ostatnio zmieniony przez Selene dnia Wto Mar 10, 2015 10:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 10, 2015 10:31 pm

    Na jej słowa, wampir parsknął stłumionym śmiechem i pokręcił głową w niedowierzaniu.
    - A czy ja to powiedziałem? - zaśmiał się Grayson, zerkając spod oka na Vanessę. - Jak mnie pamięć nie myli, takie słowo nawet nie padło z moich ust, moja droga - zamruczał, unosząc zawadiacko brew. - Kobiety... - westchnął cicho, raz jeszcze kręcąc głową. - Zawsze doszukują się dziury w całym... - dodał, teatralnie się smucąc na te słowa.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Wto Mar 10, 2015 10:53 pm

    - Ohhh.... - jęknęła. - Jacy wy mężczyźni jesteście biedni... zawsze. Naogląda się to zmierzchów i innych głupot a potem mądrzy się to to... jak jakieś napuszone sowy i wydaje im się, że rozumy pozżerali. "Ja tego nie powiedziałem" Pfff... ale próbowałes powiedzieć Grayson... nieudolnie, ale próbowałeś, więc nie wykręcaj się teraz wredny wampirze i nie zwalaj na nas kobiety, bo sami jesteście nie lepsi. Banda półgłówków i debili - dodała, odwracając się do Aleksandra tyłem i wypinając na niego swoje cztery litery.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Sro Mar 11, 2015 1:11 pm

    - Sądziłem, że "Zmierzch" oglądają raczej śliniące się do Edwarda nastolatki z problemami skórnymi - odpowiedział z cichym westchnieniem, jakby żałował tego co powiedział. - Albo równie pryszczaci nastolatkowie o fetyszu otwartych ust... - parsknął stłumionym śmiechem, kręcąc w niedowierzaniu głową na własne słowa. Tak, wampir od prawie zawsze miał dość specyficzne poczucie humoru. Uspokoił się, przybierając na usta tajemniczy uśmiech, gdy Vanessa wypięła się na niego, i to dosłownie, pokazując mu czteroliterowe wdzięki. - Jesteś niezwykle... apetyczna, moja droga - zamruczał, trzymając jednak ręce przy sobie.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Sro Mar 11, 2015 10:10 pm

    - A ty chcesz chyba być pierwszym na świecie wampirem, który straci uzębienie - odparła, odgarniając za ramiona włosy. - Spróbuj mnie dotknąć, a nadejdzie dla ciebie dzień apokalipsy. Opowiadasz bzdury... Edward nie jest wcale brzydki, bella owszem, a rodzina Edwarda jest całkiem miła, poza tym oglądałam wszystkie części, przeczytałam wszystkie cztery tomy i wcale nie mam ani fetyszu otwartych ust, a ni problemów z cerą, za to ty masz ewidentnie kompleksy mój drogi... Poszukać ci psychiatry? - Nagle zmieniła temat, zerkając przez ramię  na jego twarz.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Sro Mar 11, 2015 10:37 pm

    - Nie. Wolę mieć wszystkie zęby. Czym ja będę gryzł piękne panie, jak mi wszystkie powypadają?! - udał niewielki atak paniki na jej słowa, po czym zerknął na nią z uniesioną brwią. - Ja? Kompleksy? - upewnił się wampir, po czym parsknął stłumionym śmiechem i pokręcił w niedowierzaniu głową. - Jak na mój skromny gust, wszystko mam na swoim miejscu i doskonale współgrające - dodał pewnym siebie tonem. - I mimo twojej, wprost uroczej i cudownej troski o moje zdrowie psychiczne, nie potrzeba mi psychiatry - odważył się poklepać ją z dwa, czy trzy razy po ramieniu. - Acz jakbym tylko kiedyś potrzebował, będę wiedział kogo się dopytać - dodał, zawadiacko się uśmiechając. - Poza tym, wiesz jak urocza jesteś, gdy się złościsz?
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Sro Mar 11, 2015 11:02 pm

    - Za to ty na prawdę chcesz oberwać po zębach - syknęła. Jego luzackie podejście do tematu niemal doprowadzało ją do szału. - Jesteś, ironicznym palantem - dodała, strącając jego palce ze swojego ramienia i szczelnie otulając się kołdrą,wypięła się na niego jeszcze bardziej.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Czw Mar 12, 2015 12:32 pm

    - Jak ja mam trzymać dłoni z dala od twoich wdzięków, skoro sama podsuwasz je mi prawie że pod nos, moja droga? - westchnął Grayson, jakby zadawał sobie typowe pytanie Szekspira. Na jej kolejne słowa, skłonił się wciąż leżąc i cicho zachichotał. - Ależ dziękuję za komplement, słoneczko. Nie musiałaś - zaśmiał się, niczym mała dziewczynka, której ktoś ofiaruje lizaka, po czym spoważniał i cicho westchnął. - Może oszczędzaj energii na swoją przeciwniczkę? Hmm?
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Czw Mar 12, 2015 1:25 pm

    - Wypinam ci tę część ciała w której mam cię bardzo daleko, a moją przeciwniczką się nie martw i o mnie również, nie mniej jednak dziękuję za troskę, jakie to miłe i urocze z twojej strony i jakie wielkoduszne. - Mówiła nie kryjąc ironii w tonie. - Nie wiem czy powinnam doszukiwać się w twych słowach kolejnej kpiny czy może kolejnego chorego żartu... a najlepiej daj mi spokój i milcz jak do mnie mówisz - dodała, czując jak niemal eksploduje od środka.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Czw Mar 12, 2015 5:06 pm

    Nawet, jeśli po sobie tego nie okazywał, kryjąc emocje pod maską ironii i kpiny, Grayson gdzieś tam martwił się o druidkę. Miała charakterek, którym imponowała wampirowi, miała doskonałe ciało, którego gdzieś, nawet podświadomie jak każdy samiec pragnął, i była niezwykle urodziwą istotą. A połączenie tego tworzyło wprost ideał. Jednak, rzecz jasna, Alexander nie powiedziałby tego na głos, a przynajmniej nie teraz.
    - Cała przyjemność po mojej stronie - uśmiechnął się do mulatki nonszalancko. - I bez wątpienia sobie poradzisz, moja droga. Skoro tak właśnie twierdzisz - mimowolnie zaśmiał się pod nosem. - Czemu jesteś sama? - zapytał się nagle po chwili. - Nie musisz odpowiadać, jeśli nie chcesz - dodal niemal natychmiast.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Czw Mar 12, 2015 10:28 pm

    - Bo facet to świnia - odparła bez namysłu, jednak tylko ona wiedziała jak bardzo boi się kolejnych związków. Nigdy nie kochała poza mężem nikogo. Jej serce pokryte było twardym, lodem, który odkładał się w skorupę przez wieki. - Nie potrafię kochać - dodała po chwili tonem lekko drżącym. - Nie chcę się zakochać, nie chcę być w związku i nie potrzebuję mężczyzny do szczęścia. - Kłamała jak z nut, a Grayson sprawiał, że coś w niej pękało. Był przystojny, słowny, delikatny i inteligentny. Zadbany, rzeczowy, konkretny i wygadany. Nie był nachalny, nie próbował jej zdobyć jak każdy wredny samiec, chociaż potrafił być irytujący. Miał charakterek, własne zdanie i przy nim czuła się jak kobieta a nie jak baba z jajami, którą zwykle bywała. Był też tajemniczy, co mocną ją pociągało, niebezpieczny, co jej się podobało ale szybciej kaktus urósłby jej na dłoni, niżby odważyła się lub splamiła swój honor mówiąc mu o tym.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Czw Mar 12, 2015 10:54 pm

    - Nie każdy facet to świnia, słoneczko - wampir zaoponował niemal natychmiast. - Wielu jest doprawdy przykładnymi ludźmi - dodał pewnym siebie głosem, zerkając kątem oka na wciąż wypiętą, zgrabną Vanessę. Kiedy powiedziała, że nie umie kochać, westchnął cicho i pokręcił głową w niedowierzaniu. - Każdy umie kochać, Vanesso. Nawet najgorszy tyran czy despota. Tak został stworzony człowiek, by kochać - uśmiechnął się nieznacznie, sam nie wiedząc co naszło go na takie rozważania. W końcu sam nabił na pale ładne tysiące ludzi kilkaset leci temu. A ci, co się od tego wywinęli, kazał marszem zrobić dwieście kilometrów. A żywym jeszcze dołożył budowę zamku. Tak, Alexander był niezwykle wymagający w swoim sposobie. Choć może to i dobrze? Dzięki temu przecież jego firma wciąż prosperowała. Uśmiechnął się ciepło na jej kolejne zdanie. - Usta mówią nie, ale nieznacznie przyspieszone bicie twojego serca szepce, iż kłamiesz, panno Bond. Każdy potrzebuje kogoś, kogo obdarzy miłością. Czy to dziecko, czy to życiowy partner lub partnerka. Rodzina. Każdy, gdzieś w środku, musi kogoś kochać - westchnął cicho, zamyślając się na chwilę. Tak, sam kochał swoją żonę, ponad wszystko. Podobnie własnych synów o których słuch niestety zaginął. Jednak mulatka sprawiała, iż, choć jeszcze nie wiedział do końca co to znaczy, coś zaczyna w nim drżeć...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Czw Mar 12, 2015 11:00 pm

    - Nie doszukuj się w moich słowach kłamstw i głębszego znaczenia. Ja nie mam serca, pogrzebałam je wraz z mężem wieki temu, a w jego miejscu jest bryła lodu. Nie kocham i nie czekam na miłość. A jeśli jest tak jak mówisz to dlaczego jesteś sam?
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Pią Mar 13, 2015 9:34 am

    - Ależ ja się nie doszukuję kłamstw w twoich słowach - zaoponował wampir niemal natychmiast, zerkając na kobietę. - A owe głębsze znaczenie dopisałem sobie sam - dodał, niewinnie wzruszając ramionami. - A serce masz. Słyszę jak bije - dodał, uśmiechając się pod nosem. Zastanowił się nad jej pytaniem, na które odpowiedział: - Nie spotkałem jeszcze kobiety, którą pokochałem tak jak żonę. Moje serce również nie umie już kochać.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Pią Mar 13, 2015 10:05 pm

    - A więc doskonale mnie rozumiesz - odparła. - I wiesz co czuję, i dlaczego jest tak jak jest. Mężczyźni bardzo mnie zawiedli, ale też i uratowali. Nie lubię o tym rozmawiać i nie jestem dumna z tego co robiłam.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Pią Mar 13, 2015 10:21 pm

    - Nie wiem, czy rozumiem doskonale, acz przynajmniej próbuję - Grayson posłał mulatce delikatny uśmiech i westchnął cicho pod nosem. - I nie rozmawiajmy o tym - dodał, posłusznie przytakując na jej słowa. - Jaką kuchnię lubisz? - zapytał się, starając się zmienić nieprzyjemny obojgu temat.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Pią Mar 13, 2015 10:43 pm

    - Afrykańską, włoską, lubię też indyjską i chińską zwłaszcza sushi - zaczęła po chwili namysłu. - Lubię zioła i słodkości, kocham kawę i czarną herbatę oraz ryby pod każdą postacią. A ty? Poza dietą krwistą? Co jeszcze jadasz?
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Pią Mar 13, 2015 11:06 pm

    - Uwielbiam kuchnię azjatycką, podobnie jak ty - uśmiechnął się do niej z uznaniem jej gustu. - Uwielbiam też kuchnię Rumunii i Meksyku - dodał, przypominając sobie smaki dzieciństwa, oraz cudownie ostre potrawy z tej drugiej kuchni. - I choć lubię słodycze, wolę coś ostrzejszego. Herbata i kawa jak najbardziej - dodał, wciąż się uśmiechając. - Lubisz gotować?
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Pią Mar 13, 2015 11:32 pm

    - Robiłam to ostatnimi czasy bardzo rzadko, ale myślę, że tak... kiedyś lubiłam. Teraz nie wiem czy pamiętam - odparła, marszcząc brwi. - Nie mniej kucharz ze mnie marny, wolę pójść na łatwiznę i zamówić gotowe, lub kupić coś słodkiego niż samej pichcić. Lody... uwielbiam lody pod każdą postacią.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Nyks on Sob Mar 14, 2015 12:18 pm

    - Ja co prawda też czasami coś ugotuję, jednak doszedłem do takiej perfekcji w knoceniu potraw, iż potrafię nawet przypalić wodę na herbatę - zaśmiał się cicho, kręcąc w niedowierzaniu głową. - Dlatego też znacznie częściej jadam na mieście, albo gotuje gosposia, która de facto nie wpuszcza mnie do kuchni nawet na długość nosa... - znów parsknął stłumionym śmiechem. - W sumie, może to i lepiej...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Selene on Sob Mar 14, 2015 5:06 pm

    - Zapewne lepiej, skoro masz aż tak lewe ręce do gotowania to powinieneś trzymać się od kuchni z daleka. Poza tym wasze miejsce nie jest w kuchni. Uważam, że kobiety nie nadają się na strażaków, policjantów i tak dalej, a mężczyźnie nie nadają się na kucharzy, pielęgniarki i ginekologów. Nie mniej jednak świat teraz zwariował - westchnęła.

    Sponsored content

    Re: KOMNATA V

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Sob Lis 17, 2018 9:23 am