Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    KOMNATA III

    Share
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Wto Maj 26, 2015 10:26 am

    - Kiedyś muszę zacząć żyć w normalny sposób - szepnęła, wsuwając dłonie na jego pośladki, jednocześnie zsuwając z nich spodnie. - Nie wiem czy sprostam twoim wymaganiom, nie jestem biegła w tych sprawach, ale możemy spróbować. Ty martwisz się o samokontrolę ja mam potworną tremę i czuję się tak jakbym nigdy nie miała mężczyzny. Poniekąd nie miałam w taki sposób jak teraz, co nie znaczy, że nie chcę spróbować. Jeśli chcesz, jestem twoja, o czym doskonale wiesz - dodała, przesuwając opuszki palców wzdłuż jego kręgosłupa, aż do nasady jego włosów.
    Kiedy wsunął dłoń pod jej majtki, poczuła uderzenie gorąca. Jego ciepłe i delikatne dłonie czyniły cuda z jej ciałem i chaosem w głowie, sprawiając, że zatracała się w miejscu i czasie.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Wto Maj 26, 2015 12:39 pm

    - Alice... - mruknął, zaciskając dłonie w pięści, gdyż poczuł, że cienki włos na którym trzymała się jego samokontrola właśnie się zerwał i raptem chwila dzieli go od rzucenia się nad nią. Odsunął się od niej gwałtownie i w ciągu sekundy znalazł się po drugiej stronie pokoju. Odwrócił się do elfki plecami, opierając się o ścianę dłońmi i zamknął oczy, czując dziwny płomień rosnący w nim od środka. Nagle spojrzał po sobie obserwując, jak całe jego ciało powoli zamienia się w żywą pochodnię. Nie wiedział co się dzieje, lecz szybko przypomniał sobie co się stało pod młynem. Spojrzał w kierunku Alice, która wyglądała na mocno zaskoczoną i szybko skupił się gasząc płomień. - No dobra... - popatrzył po sobie, zdając sobie sprawę, że jest zupełnie nagi, gdyż jego wszystkie ciuchy spłonęły, lecz szybko zdał sobie sprawę, że przy okazji zniknęło również szaleńcze pożądanie, które pchało go do zrobienia krzywdy elfce. Podszedł do łóżka, po czym usiadł na jego kraju i wolno przejechał dłonią po nodze dziewczyny. - Nadal masz ochotę na igraszki z płonącym facetem? - zapytał, a na jego ustach, dosłownie na sekundę, pojawił się uśmiech.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Wto Maj 26, 2015 1:20 pm

    Kiedy nagle odsunął się od nie westchnęła cicho, starając się zrozumieć jego postępowanie. Kiedy nagle zapłoną już miała zacząć go gasić lecz nagle ogień zagasł a on stał nagi.
    - To co... co się stało - wskazała dłonią na niego. - To moja zasługa, czy masz tak od urodzenia? I skoro jesteś już bez majtek - zaczęła chichotać, skrywając twarz w poduszkach.
    What a Face lol! geek
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Wto Maj 26, 2015 2:18 pm

    - Dostałem część mocy od tej wiedźmy kiedy zginęła... - spojrzał na chichoczącą Alice, po czym przejechał dłonią po jej udzie, a kiedy dotarł do sukienki, zdarł ją z niej jednym, szybkim ruchem. Nachylił się nad jej ciałem, odwracając elfkę na plecy i zębami chwycił za jej majtki, zsuwając je z jej ciała. - Skoro już jesteś bez majtek... - powtórzył, uśmiechając się szelmowsko i zaczął muskać ustami wewnętrzną stronę jej ud, wolno kierując się od kolan w górę.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 12:22 am

    Alice cicho pisnęła kiedy jednym ruchem pozbył się jej sukienki, a kolejnym majtek. Przez chwilę poczuła się ogromną tremę, mieszającą się z nutką niepewności, jednak starała się nie myśleć o tym co było, rozluźnić i skupić się nad tym co działo się tu i teraz.
    Jego usta wywołały na jej ciele falę przyjemnych dreszczy. Nie znała takich pieszczot, a Ferran właśnie otwierał przed nią pierwsze drzwi. Policzki zaczęły ją palić, a w głowie powstawał jeden wielki chaos. Czuła do siebie obrzydzenie, przez wieki tkwiła w przekonaniu, że jest brudna, czuła zapach wszystkich pijanych łajdaków, którym jej wampir, oddawał ją za solidną opłatą, a pojedyncze sceny zaczęły przewijać się przed jej oczami. Wzięła głęboki oddech, próbując oddalić od siebie traumę z przeszłości i skupić się nad tym co czuła teraz i co robił z nią teraz Ferran.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 12:52 am

    Starał się być wyjątkowo delikatny w swoich działaniach, a fakt, że nigdy wcześniej taki nie był, sprawiał, że Ferran czuł się wyjątkowo stremowany. Nie chciał jednak pokazywać tego przed Alice i starając się kontrolować swoje samcze zapędy, pieścił jej delikatną skórę na udach z największą czułością jaką mógł jej teraz dać. Spojrzał na chwilę na jej twarz, która nagle wyrażała więcej niż elfka mogłaby się spodziewać i przerywając pieszczoty, postanowił bardzo delikatnie zajrzeć do jej myśli. Gdy tylko przed oczami mignęli mu jacyś mężczyźni, którzy dotykali jej ciała, od razu wyszedł z jej głowy i wyprostował się gwałtownie. Był kompletnie zdezorientowany tym, co zobaczył. Nie chciał wzbudzać w niej takich wspomnień, więc szybko odsunął się od niej, zaciągając na jej ciało kołdrę. Nie chciał jej skrzywdzić, a bał się, że to właśnie robi.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 1:17 am

    Spojrzała na niego zaskoczona, po czym usiadła opuszczając stremowane spojrzenie. Domyśliła się, że znów wszedł do jej głowy i widział przewijające się w niej wspomnienia.
    - Jestem wolna od kilku dni - zaczęła. - Jeszcze nie tak dawno, leżałam przywiązana do łóżka i zmuszana do... - westchnęła, zamykając oczy. - To co zobaczyłeś to pozostałości po przeszłości Ferranie i myślę, że minie jeszcze bardzo dużo czasu, nim obrazy i wspomnienia w mojej głowie chociaż troszkę się zatrą. Nie chciałam cię zniechęcić i wiedź, że to co robiłeś, było dla mnie czymś wyjątkowym, nowym i naprawdę nigdy nie czułam się tak jak przed momentem.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 2:05 am

    Patrzył się w podłogę, odległym, pustym wzrokiem. Czuł się dziwnie.
    - Od kilku dni... - powtórzył ochrypłym głosem. - To stanowczo za krótko, byś czuła się dobrze z tym, co się działo przed chwilą. Nie znam się na tym, ale myślę... Myślę, że potrzebujesz czasu by czuć się pewniej i bardziej spokojnie. Nie chcę przywracać bolesnych wspomnień - spojrzał w jej kierunku, z poważnym wyrazem twarzy. - Martwię się o ciebie... tak, myślę, że to właściwe słowo jakim mogę opisać to uczucie. Dobrze słyszeć, że nie zrobiłem ci krzywdy i że podobało ci się to, co robiłem, ale wydaje mi się, że powinniśmy się wstrzymać. Obydwoje nie jesteśmy gotowi na takie zbliżenie - spojrzał w jej kierunku i przytulił ją do siebie, obejmując ją ramieniem.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 2:16 am

    - Czułam się dobrze i nie wywołujesz bolesnych wspomnień. Właściwie to otwierasz przede mną nowe drzwi i wprowadzasz w nowy nieznany świat. Pokazujesz jak być powinno... a nie jak było. - Mówiła ze spokojem, nieco ściszonym tonem. Kiedy otulił ją ramieniem, oparła o niego skroń. - Może masz rację... co ma wisieć nie utonie... i to miło, że się o mnie martwisz. Do tej pory nikt tego nie robił, to także nowe doznanie - dodała, całując go delikatnie w ramię. - Wiesz, że jesteś bardzo wyrozumiały?
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 2:47 am

    - Wyrozumiały? - spojrzał na nią z lekkim zaskoczeniem. - To znaczy, że... To dobrze? - zapytał, czując przyjemne ciepło rozlewające się w okół jego serca. - Staram się jak mogę, choć to wszystko jest dla mnie tak nowe, że nieraz nie rozumiem nawet swojego zachowania... - westchnął cicho, po czym wciągnął ją na swoje kolana. - Martwię się jak nigdy o nikogo i również nigdy nie czułem się tak jak teraz, a czuję się... dobrze. I to wszystko twoja zasługa mała, piękna elfko - dodał, całując ją w skroń. - Masz ochotę wrócić do domu?
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Selene on Sro Maj 27, 2015 4:11 pm

    - Tak Ferranie to dobrze, mało na świecie jest osób wyrozumiałych, to znaczy umiejących zrozumieć drugą osobę, wczuć się w jej sytuację. Jesteś nie tylko wyrozumiały, ale też cierpliwy, co jest ogromną szlachetną cechą i bardzo się cieszę, że moja obecność mana ciebie taki wpływ... Twoja na mnie działa tak samo. Czy chcę wrócić do domu? Nie marzę o niczym innym, oczywiście jeśli ty również chcesz tam wrócić.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Ruda on Sro Maj 27, 2015 5:02 pm

    Wysłuchał jej w milczeniu i przywrócił im ubrania czarem.
    - W takim razie wracajmy - powiedział, po czym wziął Alice na ręce i wyszedł na taras. Kiedy pocałował ją w czoło, wzbił się w powietrze i zaczął lecieć w kierunku rezydencji.

    --------> Rezydencja Ferrana / Alice i Ferran

    Sponsored content

    Re: KOMNATA III

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Sie 14, 2018 12:45 pm