Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    KOMNATA GŁÓWNA

    Share
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Pią Lut 06, 2015 12:50 pm

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Pon Mar 02, 2015 8:33 pm

    <--- Salon I / Janona

    Przedwieczny po krótkim spacerze, otworzył drzwi do swojej, a obecnie wspólnej z ukochaną, komnaty.
    Było to pomieszczenie duże, urządzone we fioletowych materiałach i ciemnych, czerwonawych drewnach. Pozapalane świece, jak i lampy, dawały przyjemny i tajemniczy półmrok. Podłoga była wysadzana jasnym, fiołkowym i wzorzystym obiciem, a na jego miękką tkaninę ustawił swoją piękną elfę.
    - Mam nadzieję, że podoba ci się - odparł, zerkając na nią, po czym podobnie jak w salonie, niedbałym machnięciem dłoni zasłonił okna.
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Pon Mar 02, 2015 8:40 pm

    Kiedy weszli do sypialni, zaniemówiła z wrażenia. To co zobaczyła, przeszło jej najśmielsze oczekiwania. Przez chwilę wpatrywała się w pomieszczenie jak przestraszone zwierzątko. Nigdy wcześniej nie widziała czegoś takiego. Czuła się jak mała dziewczynka we wnętrzu ogromnego sklepu.
    - Jest piękna - odparła niemal szeptem, przenosząc spojrzenie na swojego anioła. - Idealna, jak jej właściciel, bogata i dopracowana w najdrobniejszym szczególe. Wielka, jak wszystko w tym zamku... - dodała, nadal stojąc w miejscu jak zamurowana. Miała wrażenie, że ktoś wmurował jej stopy w podłogę, a ona nie potrafiła oderwać ich teraz od miękkiego, wrzosowego podłoża.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Pon Mar 02, 2015 9:11 pm

    Z subtelnym uśmiechem Kalona podszedł do Jane i wtulił ją mocno w swe ramiona. Pocałował ją nawet w skroń, bowiem jej niepewność, którą przedwieczny jednak rozumiał, była urocza, a na tle fioletowego pomieszczenia, Jane prezentowała się niezwykle kobieco i dostojnie, iż znów miał ochotę wpić się w jej wargi i zatracić się w zmysłowym pocałunku. Nim to jednak zrobił, odgarnął niesforny kosmyk z jej włosów, zerkając przy tym w jej oczy ze stale przyklejonym do ust uśmiechem.
    - Również mi się podoba to pomieszczenie. Jest jednym z nielicznych, całkowicie zaprojektowanych przeze mnie - odpowiedział z tajemniczym uśmiechem. - Acz jeszcze bardziej, cieszy moje oczy widok tak cudownej istoty, która stoi przede mną - dodał, po czym złożył na jej wargach delikatny pocałunek. - Kocham cię - wyszeptał, na sekundę oderwawszy się od jej ust, by po chwili znów ugniatać je swoimi wargami...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Pon Mar 02, 2015 9:20 pm

    Kiedy do niej podszedł, patrzyła w jego oczy. W tym pomieszczeniu był sobą, wyglądał jak gladiator, a odcienie pokoju dodawały mu jeszcze większej męskości i dostojności. Kiedy ją pocałował, odwzajemniła pocałunek, wplatając dłonie w jego gęste i miękkie włosy.
    - Ja ciebie też- odparła, na powrót oddając się jego zmysłowym i delikatnym pocałunkom, które bardzo szybko przenosiły ją w inny wymiar, sprawiając, że zapominała o problemach i zmartwieniach. 
    Dłonie delikatnie ułożyła na jego ramionach, wolno przesuwając je na jego umięśnioną pierś, jednocześnie drżąc, pod naporem jego ciepłych i miękkich ust.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Pon Mar 02, 2015 10:22 pm

    Wciąż odwzajemniał pocałunki, mrucząc w rozkoszy. Jej cudowny, upajający zapach wwiercał się w jego nozdrza, dostarczając kolejnej delikatnej fali ciepła, rozlewającej się po całym jego ciele, a zwłaszcza już tańczyły wesoło wokoło jego serca. Poddawał się temu uczuciu całkowicie i bez reszty, a nawet delikatnie na to zadrżał. Jane potrafiła niemal natychmiast sprawić, iż nie widział świata poza nią i tą chwilą, która mogłaby dla niego trwać wiecznie. Chciał, by nigdy nie musiał jej opuszczać i pragnął, by cały czas była przy nim, bezpieczna i szczęśliwa.
    Po chwili westchnął w z lubością pod nosem, podnosząc ją za pośladki odrobinę wyżej, i wsunął język między jej wargi, przeplatając go zmysłowo z ukochaną, a jego dłonie zaczęły delikatnie ugniatać jej pośladki...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Pon Mar 02, 2015 10:59 pm

    Poddając się jego pocałunkom, westchnęła cichutko, kiedy uniósł ją za pośladki. Jego ciepłe dłonie przyprawiały ją o rozkoszne dreszcze i odbierały zdolność myślenia. Liczył się tylko on i chwila obecna, nic więcej. Oddawała się mu z ufnością, z każdą chwilą pragnąc coraz więcej. Jej dłonie zsunęły się do guzików jego koszuli, które delikatnie zaczęła rozpinać, by po chwili, delektować się aksamitem jego cudownego ciała, cudownie pachnącego i aksamitnego. Był idealny, cudowny i delikatny, sprawiając, że wolno zaczynała poddawać się mu całkowicie, bez opamiętania.
    - Jesteś cudowny kochanie... - odparła subtelnym półtonem. - Kocham cię...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Pon Mar 02, 2015 11:03 pm

    Kiedy rozpinała jego koszulę, obserwował jej zwinne palce kątem oka, acz gdy poczuł jej dłonie na swojej skórze, raz jeszcze westchnął w rozkoszy, czując delikatne dreszcze. Zadrżał, poddając się im, a gdy po raz kolejny wyszeptała te magiczne słowa, zerknął w jej oczy.
    - Jesteś najwspanialszą istotą, jaką poznałem przez całe moje życie, Aniele - wyszeptał, zerkając w jej błękitne tęczówki, po czym znów wpijając się w jej usta, zsunął się wargami na jej długą szyję...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Pon Mar 02, 2015 11:29 pm

    Patrzyła w jego oczy, wsłuchując się w melodyjny i łagodny ton głosu ukochanego, a kiedy zsunął usta na jej szyje, jęknęła cichutko, czując jak niemal rozpływa się w jego silnych ramionach.
    Wychyliła delikatnie głowę, poddając się pocałunkom, którymi ją obdarowywał, a ciało z każdą chwilą ogarniały coraz przyjemniejsze dreszcze, pozostawiając za sobą miliony wbitych w skórę rozkosznych igiełek, które rozbudzały zmysły i doznania. Stopniowo przyspieszał rytm jej serca i oddech, a bliskość ciała i zapach skóry, swojego anioła doprowadzał ją niemal do obłędu.
    Kierowana instynktem, delikatnie i wolno wsunęła dłonie pod koszulę przedwiecznego , przesuwając je miękko po jego ramionach, z których równie powoli zsunęła ją, a ta cicho opadła na podłogę. Jej oczom ukazało się idealnie zbudowane, gladiatyczne i cudowne ciało ukochanego, którego widok sprawił, iż zadrżała, a z jej ust, wydobyło się cichutkie westchnienie zachwytu...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 03, 2015 2:52 pm

    Doskonale czuł, jak Jane rozpływa się w jego ramionach, czemu też z rozkoszą się poddawał, czując jak z każdą chwilą, od nowa coraz bardziej pragnie tej kruchej kobiety, jednak wciąż wolał się nie śpieszyć i robić niewielkie kroczki, by nie zrazić ukochanej i by nie zrobić jej krzywdy.
    Jego usta wciąż obsypywały ją pocałunkami, przesuwając się w stronę dekoltu. Pieścił jej skórę, dołączając do tego również i koniuszek języka, a jej zapach i bliskość kobiety przyprawiał go o krótką drogę do szaleństwa. O ile już dawno nie oszalał na jej punkcie. Na punkcie jej cudownego i zniewalającego uśmiechu, jej wspaniałego i niezwykle koszącego ciała, jej przepięknych i szczerych oczu, jej melodyjnego i rozkosznego głosu, jej przemyślanych i rozlewających się ciepłem po jego sercu słów, jej zniewalającego i upajającego zapachu... Przedwieczny mógłby tak wymieniać bez końca.
    Był cały jej, bez reszty i bez wyjątku. Pragnął dać jej całe szczęście świata, na które zasługiwała jak mało kto, zdaniem Kalony. Znał ją krótko, ale gdyby było trzeba rzuciłby się za nią w ogień, zrobiłby dla niej wszystko, by tylko znów zobaczyć na jej ustach ten promienny uśmiech i by wiedział, że jest bezpieczna i szczęśliwa.
    - Kocham cię - wyszeptał, zerkając w jej oczy, po czym usiadł na łóżku, wciągając kobietę na siebie i znów wpił się namiętnie w jej wargi, wsuwając dłonie pod jej sukienkę...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Wto Mar 03, 2015 5:24 pm

    Kiedy wciągnął ją na siebie, zadrżała delikatnie. Jego pocałunki odbierały jej mowę i rozum, jednak te dwa magiczne słowa zrozumiała doskonale.
    - Ja ciebie też - szepnęła, ponownie drżąc, pod wpływem jego cudownych dłoni, które teraz dotykały jej ciała. Przez chwilę wpatrywała się w jego idealne ciało, przyglądała się swoim dłoniom, na tle jego piersi, które były wedle jej uznania zbyt małe, by mógł poczuć nawet że w ogóle go dotyka, a ona chciała otoczyć go delikatnością i czułością, jakiej nie dała mu jej poprzedniczka. Chciała by wiedział, jak bardzo jej uczucie jest silne i by nigdy w nie wątpił, choć zdawała sobie sprawę, że to mogło być ciężkie. Wiedziała przez co przeszedł, jak cierpiał i jak długo, a teraz chciała wynagrodzić mu te wszystkie stulecia po stokroć. - Jesteś piękny kochanie - dodała, po czym miękko wpiła się w jego usta, wplatając palce w jego włosy...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 03, 2015 5:40 pm

    Miał po raz kolejny zaoponować. powiedzieć że jest po prostu sobą, nikim wyjątkowym, gdy Jane znów wpił się w jego usta, obdarowując kolejnymi zmysłowymi pocałunkami, które z pomrukiem rozkoszy zaczął odwzajemniać, poddając się jej cudownym, miękkim i ciepłym wargom, które jak nic innego potrafiły przesłonić mu w sekundę cały świat. Jej zapach tylko pobudzał te doznania, przyprawiając go o coraz to większe pożądanie, rozlewające się ciepłem po jego ciele i niemal krzyczące w jego myślach. Pragnął znów sprawić, by zapomniała o przeszłości i by wiedziała, że tutaj zacznie, a nawet już zaczęła, życie na nowo. Nawet, jeśli to, iż jest jego miłością może przyprawić ją o to, że będzie powodem plotek i pogłosek. Chciał pokazać, jak bardzo ją kocha, jak wiele jest w stanie dla niej zrobić i na jak wiele jest gotów, jeśli chodzi o tą kruchą, cudowną kobietę, którą właśnie trzymał w ramionach.
    Czując jej dłonie na swojej skórze, oraz cudowne, namiętne pocałunki, przedwiecznego przeszły po całym ciele delikatne i cudowne dreszcze, którym poddawał się z niewysłowioną lubością. Jedną z dłoni wplótł w jej gęste włosy, delikatnie pieszcząc skórę jej karku, zaś drugą powędrował do suwaka od jej sukienki, który szybkim ruchem rozsunął, po czym zaczął pieścić palcami i skórę jej pleców. Ustami po raz kolejny przesunął się na jej szyję, by wrócić wargami do jej cudownych ust, od których mógłby się nie odrywać...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Wto Mar 03, 2015 7:18 pm

    Pod jego palcami na skórze elfki pojawiała się gęsia skórka, a usta ukochanego sprawiły, że jej serce pędziło niczym stado dzikich koni. Poddawała się każdej jego pieszczocie, rozkoszując się każdym dotykiem, ciepłem i delikatnością dłoni swojego anioła.
    Jej dłonie, również zaczęły wędrówkę po ciele przedwiecznego, zsuwając się z karku na jego ramiona i pierś. Napawała się każdym napiętym mięśniem swojego ukochanego, gęsią skórką, jaka się pojawiała na jego skórze, każdym drżeniem ciała, które wyczuła. Chłonęła jego zapach, oddech i każde uderzenie serca, ufnie pozwalając mu na wszystko...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 03, 2015 8:36 pm

    Przesuwając się dłońmi z jej pleców ponownie na kark, Kalona delikatnie zsunął materiał sukienki z jej ramion, a Jane pozostała przed nim jedynie w cudownej, koronkowej i niezmiernie kusej bieliźnie. Materiał ze stłumionym plasknięciem opadł na podłogę, a przedwieczny łapiąc ukochaną za pośladki, wciągnął ją wyżej na siebie, kładąc się przy tym na plecach. Napawał się każdym drżeniem jej ciała, każdym napiętym mięśniem i rozlewającą się gęsią skórką, która sprawiła, iż zapragnął więcej, jednak jak mógł, tak hamował się by poczyniać jedynie małe kroczki, by Jane sprawić przyjemność i by pokazać jej, jak bardzo mu na niej zależy.
    Jego usta wciąż obsypywały szyję kobiety drobnymi pocałunkami, by następnie złączyć ich wargi w pocałunku, zaś dłonie delikatnie zacisnął na jej szczupłej talii, wolno posuwając się nimi w kierunku jej piersi...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Wto Mar 03, 2015 9:09 pm

    Kiedy zsunął je materiał z ramion, jej twarz pokryła się delikatnym rumieńcem, jednak jego usta szybko sprawiły, iż jej wstyd przestał mieć znaczenie. Pod dotykiem jego dłoni i ust odpłynęła w inny wymiar, czując jak niemal topnieje w jego ramionach. Przesunęła dłonie do zapięcia jego paska i wolno wysunęła go ze szlufek spodni, po czym pochylając się nad ukochanym, zaczęła obsypywac jego szyję delikatnymi pocałunkami...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 03, 2015 9:47 pm

    Nie protestował, gdy rozpinała jego pasek, a kiedy poczuł jej usta na swojej szyi, rozkosznie mruknął, poddając się jej całkowicie i czując jak niemal natychmiast przyspiesza się i jego oddech. Zaczęło pędzić również i serce przedwiecznego, bowiem ciepło, które sama obecność Jane na nie zsyłała, sprawiało iż jakby chciało być bliżej tej wyjątkowej i cudownej kobiety. Podobnie też działa na dreszcze, bowiem jej cudowny i delikatny dotyk sprawiał, iż delikatnie zadrżał, czując rozchodzące się po jego ciele cudowne ciarki.
    Posuwając się dłońmi wciąż ku górze, wsunął je pod biustonosz, którego jeszcze nie rozpiął, by jedynie musnąć jej piersi delikatnie palcami, po czym znów wplótł palce w jej włosy, a przewracając ją na plecy, zaczął obsypywać pocałunkami jej ramiona...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Wto Mar 03, 2015 9:56 pm

    Kiedy znalazł się tuż nad nią, z jej ust wydobyło się ciche westchnienie. Pościel na której leżała była cudownie miękka i pachnąca, a jej anioł, odbierał jej resztki tchu, sprawiając, że nie kontrolowała już czasu i rytmu swojego serca, któremu bez reszty się oddała.
    Niepewnie i delikatnie objęła go ramionami, przesuwając dłonie po jego plecach, zatrzymując je w miejscu, które wiedziała, że jest dla niego bardzo wrażliwe. Przesunęła opuszkami palców po jego łopatkach, rozkoszując się każdym napięciem i drżeniem mięśni jakie sprowokowała, jednocześnie poddając się bez reszty jego delikatnym pieszczotą.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Wto Mar 03, 2015 10:37 pm

    Kiedy znów poczuł jej dłoń przy łopatkach, tak wrażliwym miejscu jego ciała, gdyż co rusz wyrastały z nich cudowne onyksowe skrzydła, raz jeszcze zadrżał, niemal jak na jej żądanie, a nawet cicho westchnął w rozkoszy, poddając się cudownym ciarkom rozchodzącym się po całym jego ciele. Jane była cudowna i delikatna, a zapach jaki wokół siebie roztaczała i równie cudowny smak jej skóry tylko rozbudzał pożądanie przedwiecznego, który poddawał się tej kobiecie całkowicie i bez żadnej reszty czy wyjątku. Cicho zamruczał, zsuwając się ustami w stronę szyi, a z niej skierował się na dekolt kobiety, dłońmi delikatnie ugniatając jej biodra i posuwając się po smukłej linii jej talii...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Wto Mar 03, 2015 11:21 pm

    Nadal delikatnie błądziła opuszkami palców po jego plecach, pieszcząc każdy centymetr jego delikatnej skóry. Owe wrażliwe miejsce na łopatkach w rzeczy samej było bardziej delikatne, miększe i mniej umięśnione niż reszta jego ciała. Skóra wydawała się być tam cieńsza i gładsza, oraz bardziej podatna na jej pieszczoty.
    - Uwielbiam kiedy tak reagujesz - odparła, rozkoszując się jego drżeniem i gęsią skórką, która nagle pojawiła się pod jej opuszkami. - Mogłabym zachwycać się tym momentem w nieskończoność - dodała, lecz kiedy tylko zaczął obsypywać pocałunkami jej szyję, ponownie cichutko westchnęła, czując jak jej zmysły zaczynają szaleć.
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Sro Mar 04, 2015 6:23 pm

    - A ja uwielbiam, gdy właśnie tak mnie dotykasz - zamruczał, poddając się kolejnemu drżeniu, o które przyprawiły go delikatne palce ukochanej. Zamruczał cicho na ten cudowny i rozkoszny dreszcz, który rozlewał się po całym jego ciele, ciepłem tańcząc wokół jego serca niczym rozlewający się po spieczonej skórze chłodny, kojący balsam. Uwielbiał, kiedy słyszał przyspieszone bicie jej serca, które jakby goniło się z oddechem. Oba te dźwięki były ponadto najpiękniejszymi dźwiękami, jakie mógłby sobie wymarzyć w swym długim życiu, jeśli nie liczyć melodyjnego głosu ukochanej. Znów wpił się w jej skórę wargami, zsuwając się nimi coraz to niżej, iż niedługo potem już obsypywał delikatnymi pocałunkami jej brzuch, w którym właśnie rozwijała się jego księżniczka, a dłonie raz jeszcze zacisnął na jej talii...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Sro Mar 04, 2015 8:59 pm

    Dotyk jego warg i dłoni sprawił, że stała się jak plastyczna masa, z której mógł uformować co chciał. Jej serce biło jak szalone, a oddech gwałtownie przyspieszył. Po ciele biegły rozkoszne dreszcze, które stopniowo zaczynały zmieniać się w uderzenia gorąca, których nie sposób było powstrzymać.
    Cichutko westchnęła, wplatając palce w jego gęste i aksamitne włosy, delikatnie pieszcząc opuszkami palców jego skórę.
    Kochała go całą sobą, z ufnością poddawała się jego pieszczotą, z każdą minuta pragnąc go coraz więcej...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Sro Mar 04, 2015 9:57 pm

    Wsłuchiwał się w jej oddech i w każde drżenie jej ciała i każde dreszcze, jakie ją przechodziły. Dał się prowadzić tym doznaniom, i dał się ponieść chwili. Poza Jane bowiem, dla niego i tak nic więcej się nie liczyło...
    Przedwieczny ponownie posunął się ustami coraz to wyżej, a jego dłonie w sekundę pozbyły się biustonosza, odsłaniając jej cudowne, kształtne piersi, na które zerknął z pożądaniem, by po chwili delikatnie musnąć je dłońmi, które znów zacisnął na jej talii, a ustami rozpocząć wędrówkę, którą rozpoczął od kolejnych, drobnych pocałunków na szyi ukochanej, wolno kierując się w stronę jej biustu, a dłońmi przesunął się na jej pośladki, wsuwając je pod koronkowy materiał...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Sro Mar 04, 2015 10:26 pm

    Kiedy zsunął z je ramion cienki kawałek koronkowego materiału, ku swojemu zaskoczeniu nie poczuła się skrępowana. Liczył się tylko on i tylko ta niezwykła chwila. Jej umysł, wypełniony był w tym momencie paletą różnorodnych doznań, zapachów i cudnych barw. Było jej gorąco, chociaż w pomieszczeniu panował chłód. Po jej ciele, kolejno po sobie przepływały fale ciepła, przeplatające się z rozkosznym dreszczykiem.
    Jej dłonie ponownie wsunęły się na jego łopatki, jednak tym razem bezwiednie. Sunęły miękko i delikatnie ku jego wąskim biodrom, napawając się aksamitem i delikatnością jego skóry. Pomimo iż był cudownie zbudowanym mężczyzną, jego skóra była miękka i jedwabista jak aksamit. Gładka i ciepła, a woń od niej bijąca, wnikała w najgłębsze zakamarki jej myśli...
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Nyks on Sro Mar 04, 2015 11:12 pm

    Jej dłonie raz po raz, kiedy tylko dotknęły jego łopatek, doprowadzały go do obłędu i sprawiały, iż drżał jak na zawołanie tej cudownej i wyjątkowej kobiety. Jak na żądanie, po jego skórze rozsypała się również gęsia skórka, z rozlewającymi się dreszczami, którym z rozkoszą się poddawał tak samo jak ukochanej. Była cudowną, zmysłową i subtelną kobietą, o którą chciał troszczyć i której chciał sprawić uśmiech na twarzy oraz by po prostu była szczęśliwa. Nie były ważne koszty ku temu. Liczyła się tylko ona i nikt więcej. Nawet miejsce i czas przestały dla niego istnieć, jeśli w pobliżu była elfka, której zapach cudownym ciepłem rozlewał się po sercu przedwiecznego.
    Na sunące po jego skórze dłonie westchnął cicho, rozkoszując się tym dotykiem i mrucząc na smak jej ciała... Przesuwając się ustami na jej kark, dłońmi posunął się nieco wyżej i zaczął delikatnie pieścić biust kobiety...
    avatar
    Selene
    Dręczyciel

    Liczba postów : 2121
    Join date : 01/01/2015
    Age : 34
    Skąd : Piękna kraina zabita deskami

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Selene on Czw Mar 05, 2015 5:40 pm

    Jego delikatne pieszczoty sprawiały, że z jej ust wydobyło się ciche jęknięcie, a przez ciało przelała się fala gorąca, tak intensywna, że zabrakło jej tchu.
    Wsunęła dłonie pod jego spodnie, delikatnie zaciskając palce na jego pośladkach. Czując jego dłonie na swoich piersiach, instynktownie wygięła ciało w delikatny łuk, rozkoszując się ciepłem i czułością jaką ją otoczył. Z każdą chwilą czuła jak topnieje i poddaje się mu ochoczo i ufnie. Był jedyną istotą, którą kochała poza swoją malutką księżniczką...

    Sponsored content

    Re: KOMNATA GŁÓWNA

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Paź 21, 2018 8:20 pm