Zaginiony świat, pełen legendarnych istot. Przekrocz granice i zmierz się z jego realiami. Jeśli lubisz pisać, masz bujną wyobraźnię i pragniesz przeżyć niezwykłą przygodę w świecie pełnym magii i zagrożeń, zapraszamy Cię serdecznie do wspólnej zabawy.

Image Map

    TARAS

    Share
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Czw Sty 29, 2015 8:53 pm

    - No dobrze - przytaknął krótko głową, po czym złapał ją za dłoń i skierowali się na podjazd, gdzie czekał na nich przygotowany samochód, sportowy ale elegancki. Po chwili z niemal dosłownie piskiem opon ruszyli, by kobieta się nie spóźniła.

    ---> Mieszkanko / Jane i Kalona
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Pią Maj 01, 2015 4:48 pm

    <--------- Salon III / Lefran&Eva <3

    Wyszedł na taras ze swoją słodką kruszyną i mocno otulił ją ramionami. Bał się o nią jak nigdy dotąd, a ugryzienie na jej szyi, powodowało jeszcze większy strach. Była najważniejsza, najpiękniejsza i najmądrzejsza, a on kochał ją jak prawdziwy wariat. Była dla niego wszystkim.
    - Mam nadzieję, że to wszystko szybko się skończy i nikomu nic się nie stanie. Jak się czujesz? - zapytał, gładząc ją dłonią po plecach.

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Pią Maj 01, 2015 5:58 pm

    Troska, którą otaczał ją Lefran była czymś cudownym. Kochała tego wariata, który zawsze sprowadzał uśmiech na jej twarzy.
    - Jest dobrze - Eva uśmiechnęła się delikatnie do ukochanego, rozkoszując się jego delikatnym dotykiem. - Nie czuję się jakoś inaczej - dodała, zamyślając się na chwilę nad tym, jak właściwie się czuje. - Może to po prostu, ja wiem... zaklęcie lokalizujące? - próbowała go uspokoić, wciąż blado się uśmiechając i zerkając w jego oczy.

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Pią Maj 01, 2015 11:26 pm

    Spojrzał na jej śliczną buzię i otoczył dłonią jej policzek.
    - Boję się o ciebie aniołku. Tak bardzo, że jestem gotów przeszukać nawet najgłębsze podziemia, żeby znaleźć tą czarną zarazę i wyplewić jej z głowy władze nad światem. Nie pozwolę cię skrzywdzić, choćbym sam miał zginąć... - poczuł, jak zaczyna mięknąć mu serce, a do oczu napływają łzy. Szybko przetarł twarz dłonią, patrząc gdzieś w bok.



    Ostatnio zmieniony przez Ruda dnia Nie Maj 03, 2015 12:18 am, w całości zmieniany 2 razy
    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Sob Maj 02, 2015 11:44 am

    Kiedy po policzku Lefrana popłynęły łzy, Eva westchnęła cicho, delikatnie ocierając jego policzek kciukiem. Poczuła nawet, jak gdzieś ukłuło ją coś w sercu, iż to z jej powodu jej Anioł właśnie płacze i że to z jej powodu całe to zamieszanie jest spowodowane. Zerknęła w jego oczy, po czym pocałowała go w czubek brody.
    - Nie jestem warta aż takiego zachodu, Lefran - odparła, starając się być spokojną, acz mimowolnie przełknęła nerwowo ślinę. - I nic mi nie będzie - dodała, przesuwając dłonią po jego policzku. - O to możesz być spokojny - dodała, znów całując go w czubek brody i wtulając się do niego mocno. - Wszystko się ułoży - szepnęła półtonem, znów przesuwając dłonią po jego policzku i pokrzepiająco uśmiechnęła się, zerkając w jego oczy.

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Nie Maj 03, 2015 12:39 am

    Lefran nie mógł słuchać tego, co mówiła o sobie Eva i choć dotyk jej delikatnych palców na jego policzku koił jego skołatane nerwy, to w środku i tak rozdzierało mu serce. Otulił jej dłoń, swoją dłonią i spojrzał z czułością na ukochaną.
    - Eva, kocham cię, jak nigdy nikogo nie pokochałem... Mogę żyć w ciemności, bez dostępu do słońca, uwięziony gdzieś pod ziemią, ale nie mogę żyć bez ciebie. Nie mów, że nie jesteś warta, bo te słowa sprawiają mi ból... Nie chcę cię stracić...- zaczął wodzić oczami dookoła, czując jak znowu zaczyna się rozklejać.

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Nie Maj 03, 2015 4:46 pm

    - Nie stracisz, Aniele - zapewniła go, zerkając w jego oczy, czując jak jego dłoń na jej dłoni przyprawiają ją o delikatne dreszcze. Zerknęła na jego uciekający acz zaszklony od łez wzrok i westchnęła cicho, czując jak i jej zbiera się na płacz. Nie broniła się przed tym, a po prostu pozwoliła łzom płynąć. Jęknęła nawet cicho, kiedy ukąszenie ją zapiekło, na co mimowolnie złapała się za szyję, a łzy popłynęły mocniej. - Boję się... - wyszlochała, podnosząc zapłakane spojrzenie na ukochanego.

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Nie Maj 03, 2015 7:46 pm

    Delikatnie odsunął rękę od jej szyi i spojrzał na ukąszenie, które nie chciało się goić. Poczuł się cholernie bezradny.
    - Na sposoby, są sposoby... - mruknął, ocierając łzy z jej policzków. - Na to na pewno też jest jakiś... - delikatnie ujął jej twarz w dłonie i pocałował ją czule. - Nie pozwolę by coś ci się stało, słyszysz mój wulkaniku? - spojrzał w jej oczy, po czym musnął ustami jej czoło i wsuwając dłoń we włosy wampirzycy, przytulił ją do siebie. Po policzku spłynęła mu kolejna łza.

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Nie Maj 03, 2015 10:28 pm

    Ukąszenie jednak nie tylko się nie zagoiło, ale nawet rozlało, iż na bladej skórze Evy widniały delikatne szarawe żyłki. Mikaelsonówna westchnęła cicho, widząc zmartwione spojrzenie ukochanego, a kiedy wpił się w jej usta, odwzajemniła pocałunek z ledwie słyszalnym pomrukiem. Kiedy wtulił ją do siebie, raz jeszcze westchnęła cicho, zarzucając mu ramiona na szyję. Na jego słowa, przełykając nerwowo ślinę, przytaknęła posłusznie głową.
    - Chciałabym, by już wszystko wróciło do normy - westchnęła półtonem, raz jeszcze przełykając nerwowo ślinę. - Zostaniesz ze mną? - zapytała się z nadzieją, nie puszczając go z objęć. - Czy dołączysz do braci?

    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Pon Maj 04, 2015 2:11 am

    Trzymał Evę w objęciach, nie mając zamiaru nawet jej wypuszczać, ale było mu cholernie ciężko na samą myśl, że nie może nic zrobić z raną na jej szyi. Momentami miał wrażenie, że jej ciało robi się zimne, a sama wampirzyca coraz słabsza.
    - Obiecałem sobie, że będę przy tobie choćby nie wiem co się działo. Nigdzie nie idę, prędzej skonam niż cię zostawię... - przejechał dłonią po plecach dziewczyny czując, że uścisk jej rąk jest słabszy niż jeszcze chwilę temu. Przestraszyło go to. - Zostanę z tobą aniołku, nigdzie się nie wybieram... - dodał, starając się mówić ze spokojem, choć spokojny ani trochę nie był. Delikatnie odchylił ją od siebie i spojrzał na jej kark, na którym zaczęła rozrastać się rana po ukąszeniu. Wyraz jego twarzy momentalnie zmienił się na przerażony.

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Pon Maj 04, 2015 4:22 pm

    Kiedy stała wtulona do niego, czuła się bezpiecznie, iż nawet przestała myśleć o ukąszeniu. Po prostu pozwoliła jego bliskości ukoić jej nerwy.
    - Nie zasługuję na ciebie, Aniele - szepnęła, czując jak po jego słowach coraz to gorzej się jej może rozkleić. Widząc, jak nagle badawczo analizuje jej szyję, pozwoliła mu na to. Delikatnie nawet odchyliła szyję, by mógł się temu lepiej przyjrzeć. - Jak źle to wygląda? - zapytała się Mikaelsonówna, zerkając pytająco, acz przy tym niezwykle niepewnie, Lefranowi w oczy.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Pon Maj 04, 2015 5:25 pm

    Patrzył na chwilę zupełnie oniemiały na coraz gorzej wyglądającą ranę na szyi wampirzycy.
    - Nie jest aż tak źle - powiedział, czując jak zasycha mu w gardle. Nie chciał jej okłamywać, ale nie chciał również, by była bardziej przerażona. - Poradzimy z tym sobie. I zasługujesz na wszystko co najlepsze, a mi daleko do ideału... - przysunął się do jej twarzy, z czułością całując ją w usta.

    avatar
    Nyks
    Lepiej nie zadzierać

    Liczba postów : 1981
    Join date : 02/01/2015
    Age : 24
    Skąd : Z małej, zapuszczonej wiochy...

    Re: TARAS

    Pisanie by Nyks on Pon Maj 04, 2015 7:02 pm

    Kiedy znów wpił się w jej usta, nim zdążyła powiedzieć choćby słowo, odwzajemniła pocałunek, wplatając palce w jego gęste i miękkie włosy. Lefran był cudownym mężczyzną, który sprawiał iż przy nim nie myślała o tym, że wolno słabnie. Po prostu była szczęśliwa, i nic więcej się dla niej nie liczyło. Poddawała się jego pocałunkom, przez chwilę zatracając się w ich smaku i w miękkości i aksamicie ust prześmiewcy.
    - Zapewne dobrze też nie jest - stwierdziła po chwili z westchnieniem, zerkając w jego oczy. - Z pewnością sobie poradzimy - przytaknęła na jego słowa, przesuwając dłonią po jego policzku. - Nic mi nie będzie - uśmiechnęła się pokrzepiająco, choć przestała ufać tym słowom.
    avatar
    Ruda
    Maniak

    Liczba postów : 817
    Join date : 01/04/2015
    Age : 34
    Skąd : Kraj kurewstwem i miodem płynący

    Re: TARAS

    Pisanie by Ruda on Pon Maj 04, 2015 9:00 pm

    Delikatnie odgarnął włosy z jej ślicznej twarzyczki i również wysilił się na uśmiech, choć w środku miał ochotę rozwyć się jak małe dziecko. Wziął Evę na ręce, spoglądając na nią zmartwionym wzrokiem.
    - Wracajmy do salonu, pewnie twoja matka się martwi - westchnął cicho. Chciał ją posadzić na kolanach i otulić mocno ramionami by czuła się bezpieczna. To jedyne co mógł teraz zrobić.

    ---------> Salon III / Eva&Lefran

    Sponsored content

    Re: TARAS

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pon Lip 23, 2018 2:06 am